Autor Wątek: Odstraszacz kuny  (Przeczytany 19240 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Łukasz22

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 32
Odstraszacz kuny
« dnia: 21 Czerwca 2021, 19:12:52 »
Dolewając płynu do spryskiwacza odkryłem pod maską mojej Ravki ślady kuny... Nie bardzo mi się to podoba.

Macie zamontowane w swoich samochodach jakieś odstraszacze na kuny?

Czytałem o urządzeniu Kemo M180 i M186, ale nie wiem, czy to działa

Dzięki za Wasze podpowiedzi

Pozdrawiam

łukasz

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Czerwca 2021, 20:28:38 »
Też mnie odwiedziła, pocięła wygłuszenie maski i przewód od spryskiwaczy, robiła sobie z tej podbitki, z filcu  gniazdo na silniku, wygłuszenie wyjąłem, przewód spryskiwacza naszykowali w serwisie, teraz się zastanawiam, jak nie ma materiału na gniazdo-wygłuszenia u mnie, to może poszuka innego lokum.

Offline RYBA1983

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 435
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS II HSD+Ya
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Czerwca 2021, 22:05:30 »
No urządzenie ba ultradźwięki jest najlepsze na gryzonie.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Czerwca 2021, 23:29:32 »
Na pewno nie na kuny. Mają w nosie te urządzenia.

Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline gad0804

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 511
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 222KM
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Czerwca 2021, 08:16:10 »
Panie i Panowie, na zwierzęta nic nie pomaga :| Wielkich szkód nie doznałem w ciągu wielu lat ale ślady były - wygryzione wygłuszenia, resztki jedzenia, raz przegryzły jakieś przewody a teraz w Ravce dobrały się do górnej osłony silnika i ją nadgryzły. Nie wiem jakie i kiedy. Stosowałem kostki WC, płyny odstraszające i inne i zawsze jakieś ślady były. Nie koniecznie zniszczenia, ale ślady pazurów czy łapek na zakurzonych powierzchniach lub wygryziona tapicerka. W niedzielę rano wyglądam przez okno a tu pod furtką stoi dzik  :grin: Zwierzęta przeprowadziły się do miast bo łatwiej o pożywienie.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Czerwca 2021, 09:21:38 »
Po zauważeniu śladów łapek pod maską - za radą kogoś z forum zawiesiłem woreczek z preparatem woskowo sierściowym - lekko śmierdzącym - ale po dokładniejszym zbadaniu śladów okazało się, że to był kot a nie kuna, więc skuteczność owego woreczka nie potwierdzona.

Arst

  • Gość
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2021, 10:11:49 »
Ja też ostatnio zauważyłem, że mam wygryzione wygłuszenie maski i kuna chciała sobie robić "bazę" między lewym kielichem, a silnikiem. Kupiłem odstraszające woreczki z sierścią i nasączone jakąś tam chemią, powiesiłem 2 pod maską i jak na razie spokój (brak nowych zniszczeń).

Wcześniej dobierała sie do Kijanki sąsiada (mamy wspólny podjazd), ale poczytał że one nie lubią ostrego światła i zamontował lampę na fotokomórkę nad bramą garażową, która wybudza się przy najmniejszym ruchu na podjeździe - może to też pomogło... :roll:

W każdym razie pozbyliśmy się gryzonia... pytanie na jak długo...

Osobiście elektroniki żadnej bym nie instalował. Nie dość, że to potrafi żreć sporo prądu z aku, to zawsze dochodzi ryzyko zwarcia i pożaru.

W niedzielę rano wyglądam przez okno a tu pod furtką stoi dzik 
Pff... u nas po ulicy codziennie między 22:00 a 23:00 spaceruje sobie rodzinka: odyniec, locha i 11 warchlaków i odwiedzają wszystkie boksy śmietnikowe. Są już takie cwane, że jak nie zamkniesz śmietnika na klucz, to potrafią chwytać za klamkę, otworzyć boks i przewrócić kubeł. Ludzi i psów wcale się nie boją, u sąsiadów, którzy nie mają jeszcze ogrodzonej działki prawie weszły do domu... w środku dnia!
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwca 2021, 10:19:28 wysłana przez Arst »

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2021, 10:25:02 »
Kuna to chyba nie jest gryzoń tylko drapieżnik, mimo tego, że gryzie co popadnie. ;)

Offline Jajacek

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Czerwca 2021, 14:08:12 »
Niestety przygody z kunami mam od pół roku, tj. od kiedy nowa toyota RAV4 stanęła na podjeździe. Wcześniej było subaru outback i dziadostwo nie było zainteresowane zamieszkaniem pod maska samochodu. A śmiałem się z sąsiadów, gdyż wiecznie narzekali na grasujące kuny, które wyrządzają im spore szkody w pojazdach i nie tylko.  I pokarało mnie, tydzień po zakupie, z ciekawości zajrzałem pod maskę RAV-ki i znalazłem kurze jajo oraz stwierdziłem, że gryzoń upodobał sobie osłonę silnika, którą zeżarł. Kupiłem nową osłonę (ponad 300 pln!!! za kawałek pianki), ba jak to nowe auto z  zeżartą osłona ma jeździć? Odkurzyłem i wyczyściłem komorę silnika upapraną błotem i innym świństwem, a następnie zapatrzyłem się w dziesiątki  preparatów, odstraszaczy  i trutek reklamowanych w intrenecie, radiu i telewizji.  I co? i nic... kuna jak gościła, tak gości pod maska mojego samochodu. Zeżarła kolejną osłonne silnika, śmieje się z odstraszacza ultradźwiękowego, pod maska wiszą też woreczki z dziwnymi substancjami o różnych zapachach, zużyłem tony spray różnych producentów, trutki wyłożone pod maską  i wokół  samochodu zjedzone (tak na marginesie wydaje mi się, że zacząłem dokarmiać wszystkie okoliczne kuny). Póki co kuna wygrała i jedyne co mnie w tym pociesza, to jeszcze omija wiązki przewodów elektrycznych i węże cieczy chłodzącej ale doświadczenie pokazuje, że pewnie długo nie będę się cieszył.  aha, po podwórku biega też duży pies (co prawda labrador i pewnie już się z kuna zaprzyjaźnił) oraz kot, który ignoruje mnie więc i kunę ma w nosie.  Na zakończenie tej przydługiej wypowiedzi stwierdzam kategorycznie: nie ma skutecznego sposobu na kunę, jedyna rada to zamykany garaż, ale tam stoi już samochód żony i wole nie ryzykować kolejnej bitwy, tym razem o miejsce garażowania, bo ta też jest z góry przegrana....

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Czerwca 2021, 14:42:03 »
Nic tylko drugi garaż musisz dostawić. Szczerze współczuję.
Ja mam garaż i wiatę ale jak dotąd chętniej parkuje w wiacie, bo wygodniej.
W styczniu już miałem się przestawić na garaż ale u mnie był fałszywy alarm bo to był kot, a nie kuna.

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Czerwca 2021, 14:50:11 »


ale tam stoi już samochód żony i wole nie ryzykować kolejnej bitwy, tym razem o miejsce garażowania, bo ta też jest z góry przegrana....

Skoro z żoną dogadać się nie da rady, to może łatwiej dogadać się z kuną?
I  zamiast odstraszać (nieskutecznie) po prostu daj jej (kunie!) to, czego pragnie? Skoro żre wygłuszenie, to rzuć jej podobny materiał i niech go sobie zabiera, zamiast podbierać z auta?
W sumie że zwięrzętami podobnie jak z dziećmi...czasami trzeba zacisnąć zęby i po dobroci...

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Czerwca 2021, 17:55:06 »
Kolega tak toczył bój kilka miesięcy i dopiero sprytna pułapka ( żywołapka) założona w sterylnych warunkach z jajeczkiem w środku pomogła. Wywiózł ją daleko...

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Czerwca 2021, 22:17:26 »
Kolega tak toczył bój kilka miesięcy i dopiero sprytna pułapka ( żywołapka) założona w sterylnych warunkach z jajeczkiem w środku pomogła. Wywiózł ją daleko...
Żywołapka to problem, pozwolenie, bez tego dostaniesz zawiasy i spory mandat, od kilku lat wymagane jest pozwolenie na używanie takich urządzeń. :beer:


Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Czerwca 2021, 22:19:31 »
Nic tylko drugi garaż musisz dostawić.
Garaż nie rozwiązuje problemu, mnie kuna opędzlowała  na wyjeździe, jak nocowałem poza domem.

Offline hardtmuth

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 886
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V
Odp: Odstraszacz kuny
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Czerwca 2021, 08:22:52 »
Nikt nie musi się dowiedzieć. A po wszystkim i tak można zawsze powiedzieć "wasn't me".


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl