Do mojej corolli verso jakiś rok temu kuna zaczeła znosić jakieś szmaty. Na szczeście tylko to. Profilaktycznie zawiesiłem kostkę a'la domestos i woreczek z psią sierścią. Pomogło na miesiąc, może 2. Szmaty pojawiły się znowu. Kupiłem odstraszacz ultradźwiękowy z diodą led podpinany pod aku i jakąś chemię w piance do zmycia zapachu w zestawie. Na razie spokój. Nie zauważyłem zbytniego rozładowania akumulatora przez urzadzenie.