Pozwolę sobie odświeżyć wątek.
Po zmianie modelu z corolli verso na verso kuna wróciła. Chyba spodobało jej się nowe autko, ponieważ zaczęła się urządzać, tzn. pod maską znowu pojawiły się szmaty oraz kamienie

. I to pomimo, że poprzedni właściciel zamontował elektroniczny odstraszacz (no name). Jemu z kolei przedstawiciel tego gatunku wrąbał wygłuszenie maski. Zainstaluję podobne urządzenie, które miałem w poprzednim pojeździe i dam znać czy pomogło.