Autor Wątek: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)  (Przeczytany 2504 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gorgol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« dnia: 27 Czerwca 2021, 11:13:20 »
Hej,

właśnie wróciłem z Ojro 2020, w Poznaniu w zeszły wtorek (22.06) była masakra z deszczem. U mnie przed halą garażową wybiła studzienka, więc w hali woda ponad kolana była. Toyka wczoraj wieczorem na lawecie pojechała do serwisu, woda w środku do poziomu połowy przednich głośników była wg śladów. Ktoś z Was miał jakieś podobne przypadki i ew jak ASO na to zareaguje? Szkoda całkowita czy będą suszyć?

Pozdrawiam
Piotrek


Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Czerwca 2021, 16:22:56 »
Ja bym zaczął od dokumentacji fotograficznej i zawiadomieniu ubezpieczyciela a dopiero później ASO,są części elektroniczne których nie da radę wysuszyć znaczy teoretycznie da radę ale zawsze może coś szwankować

Offline gorgol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Lipca 2021, 20:19:58 »
Hej,

dostałem wycenę naprawy na 42k ( chcą naprawiąc zalane auto:) ), przy wartości z AC 80k. Wymiana całego środka, baterii, kable na dole, wymontowanie poduszek i wiele więcej. Wycena robocizny wg ubezpieczyciela... 1800 netto. Cena roboczogodziny w ASO 150pln. Przykładowo wymontowanie i zamontowanie poduszki to 6 min wg rzeczoznawcy ubezpieczyciela :)

Dokumentacja oczywiście zrobiona, ubezpieczyciel, leasingodawca zawiadomieni najpierw.

Oj ciekawy jestem

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Lipca 2021, 21:58:46 »
A wszystkie profile zamknięte, w które dostała się woda z błotem też wypłukają i zabezpieczą, czy po tej "naprawie" będziesz jeździł w oparach bagna lub szamba - w zależności od tego co tak naprawdę w studzience było ?
3VZ.pl



Cav

  • Gość
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Lipca 2021, 07:56:22 »
Hej,

dostałem wycenę naprawy na 42k ( chcą naprawiąc zalane auto:) ), przy wartości z AC 80k. Wymiana całego środka, baterii, kable na dole, wymontowanie poduszek i wiele więcej. Wycena robocizny wg ubezpieczyciela... 1800 netto. Cena roboczogodziny w ASO 150pln.

150 zł za 1h w ASO?
Może z 15 lat temu...

Offline K602

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Lipca 2021, 09:22:18 »
Dla mnie do zrobienia i sprzedaży. Nigdy bym takim czymś nie chciał jeździć...
SAP ABAP Certified Developer

Offline zdenek2007

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 500
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Lipca 2021, 10:43:01 »
Dla mnie do zrobienia i sprzedaży. Nigdy bym takim czymś nie chciał jeździć...


 :czerwona: :czerwona: :czerwona: A dla mnie to złom!!!
Nigdy! Ale to nigdy nie zdecydował bym się na zrobienie i sprzedaż takiego auta!!!
To jest nie do pomyślenia nawet!
Sąsiad kiedyś kupił takiego, "utopionego" Golfa  :wallbash: oczywiście w niewiedzy i od prywatnego, pierwszego właściciela a na jesień, jak przyszła deszczowa pora i wilgoć to w aucie śmierdziało jakby ktoś tam zdechł!
Po jakimś czasie dopiero dowiedział się że auto było po powodzi, trzy lata i korozja kwitła!!!

pireus

  • Gość
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Lipca 2021, 13:59:23 »
A dla mnie to złom!!
Też tak myślę. Szkoda całkowita

Offline K602

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zalany CH-R (powódź w hali garażowej)
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Lipca 2021, 17:58:20 »
No dokładnie. Sprzedanie to taki skrót myślowy. Skoro nie chcę tym jeździć, to dla mnie to złom. Dokładnie tak.
SAP ABAP Certified Developer


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl