Też mam podobne rozwiązanie (coś ala smartbox + mikavi).
Przez kilka miesięcy (może nascie tygodni) chodziło nazwyczaj dobrze. Do czasu jak raz udupiłem aku i nie mogłem odpalić. Od tego czasu mam pewnie zasiarczony aku i pojemność rzeczywista jest pewnie 10-30% nominalnej.
Miałem boxa ustawionego na 12,2V, wtedy nagrywanie nawet działo czasami z rana następnego dnia. Po "udupieniu aku" zmieniłem na 12,4 i teraz niekiedy nagrywa 10 minut, niekiedy nagrywa 30 minut, ale raczej nie dłużej.
Sprawdzałem ile prądu pobiera box po wyłączeniu (zejściu < ustawionego napięcia) i nie było to mierzalne przez mój multimetr (<1 uA jak mnie pamięć nie myli), więc box na pewno nie zużywa energii po wyłączeniu.
Sprawdzałem też progi wyłączenia i ustawione napięcie na moim boxie było minimalnie później wyłączane. Tj. 12,4 to wyłączał przy 12,35V (przykładowo).
Toyota sprawdzała aku, oczywiście wszystko ok. Mam sprzęt do pomiaru pojemności aku, ale to trwa wieki i trzeba aku wyjąć z auta, naładować i rozładować. Nie chce problemów z samochodem przy braku zasilania, ale wątpię, by miał on teraz te 45 Ah deklarowane.
Cena za Ceillink Neo9 jest dość kosmiczna (bateria to 300-500 zł, elektronika <50-100 zł - przy masówce).