Autor Wątek: Żona mnie zabije  (Przeczytany 3416 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Lipca 2021, 07:34:30 »
Często pierwsza szkoda nie pomniejsza AC i nie niesie ujemnych skutków. Sprawdź swoje OWU.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Lipca 2021, 07:57:44 »
bo i tak już mnie żona zabije jak się dowie
Moja jak zadrapała trochę zderzak to była taka zła na siebie, że myślałem, że sobie coś zrobi. Bo nowe auto, a jak Tata (no żony szanowny Tata już dobrze po 80-tce) zobaczy to nie da spokoju. Musiałem koło niej na paluszkach chodzić - nie było komfortowo przez parę dni.
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Lipca 2021, 09:11:02 »
Jak ktoś nagle zachoruje , nie daj boże na ciężką chorobę to jest problem i powód do smutki rodziny.  Nie rozumiem lamentu spowodowanego szkoda , zadrapaniem, itp. auta, :wallbash: :wallbash:   przecież to kupa stali ,plastiku , którą można wielokrotnie naprawiać.
RAV4 2.5 hybrid

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Lipca 2021, 09:54:31 »
Przy zgłoszeniu w ASO z AC, wymienią ci zderzak na nowy. W czerwcu miałem zdarzenie, gdzie zderzak był lekko zarysowany (z zadziorami) + zbity odblask i zderzak przy łączeniu z tylnym błotnikiem się wypaczył na zewnątrz. ASO wstawiło nowy - koszt blisko 5 tys. Dzwoniłem do ubezpieczyciela (Aviva) ile będzie mnie to kosztować - nie potrafili odpowiedzieć wprost, mówili coś o zwyżce składki w granicach 10%.
Uważam, że nie ma co się podniecać stratą zniżek, bo po to płacimy AC aby mieć święty spokój. Koszt naprawy auta jest coraz wyższy, a jak chcemy mieć coś dobrze zrobione i gwarancję na to to do ASO. Ja serwisuję w ASO auta również po gwarancji, więc jak poprzednią Toyotę mi przerysowali i oddałem auto blisko 11 letnie do ASO to ubezpieczyciel sapał, że to nie nowy samochód etc. Zapytałem, czy chcą zobaczyć wszystkie faktury z serwisowania auta w ASO ? Że jest tam serwisowane od początku użytkowania do momentu zdarzenia ? Wtedy dali spokój i rozliczyli się bezgotówkowo z ASO
E18_Prestige_MultidriveS

Offline iniesta5-07

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Lipca 2021, 11:40:42 »
Bardziej skłaniam się za rozwiązaniem ASO-AC. Autko ma 2 latka, więc nie chcę sam kombinować ani dawać do czarodziejów za 1/3 ceny. Jak wygląda proces, tzn. co po kolei.. Powinenem najpierw udać się do ASO, czy zgłosić szkodę? Jak to wyglądało u Was? Czy zawsze jest rzeczoznawca od ubezpieczyciela, czy może to być na podstawie fv z ASO? Ile czeka się na rzeczoznawce? Jestem w stanie ograć to terminowo, powiedzmy dzisiaj mogę wykonać pierwszy krok, np. zarejestrować szkodę, a w poniedziałek w nocy wyjazd za granicę.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Lipca 2021, 12:37:58 »
Jedziesz do ASO i oni wszystko ogarną, w zależności od ubezpieczenia, auto zastępcze na określony czas lub na całą naprawę.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline iniesta5-07

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Lipca 2021, 13:29:03 »
Jedziesz do ASO i oni wszystko ogarną, w zależności od ubezpieczenia, auto zastępcze na określony czas lub na całą naprawę.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Nawet nie muszę zgłaszać do swojego ubezpieczyciela? Od razu do ASO i oni wszystko ogarniają i tylko autko odebrać? Płatności wtedy też między sobą ogarnać, czy muszę wyłożyć?

Offline marekw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1064
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Lipca 2021, 14:59:43 »
jak najszybciej zmień żonę  , bo żeby chłop bał się swojej kobitki to wbrew naturze <taniec>
większym zagrożeniem dla puli genowej jest taki chłop

pireus

  • Gość
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Lipca 2021, 15:49:04 »
Nawet nie muszę zgłaszać do swojego ubezpieczyciela? Od razu do ASO i oni wszystko ogarniają i tylko autko odebrać? Płatności wtedy też między sobą ogarnać, czy muszę wyłożyć?
Ja bym tylko ustawił prawidłowo zderzak i nic nie robił, szkoda forsy lub zniżek za ubezpieczenie, a zrobisz jak ktoś ci przywali w zderzak, na koszt jego ubezpieczyciela. Najpierw ochłoń, a potem podejmuj decyzje.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Lipca 2021, 20:28:03 »
jak najszybciej zmień żonę  , bo żeby chłop bał się swojej kobitki to wbrew naturze

Swojej kobitki nie boi się tylko damski bokser, bo porządny chłop przez swoją delikatność "boi" się, aby jej krzywdy nie zrobić  :beer:
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Lipca 2021, 21:42:58 »
jak najszybciej zmień żonę  , bo żeby chłop bał się swojej kobitki to wbrew naturze

Swojej kobitki nie boi się tylko damski bokser, bo porządny chłop przez swoją delikatność "boi" się, aby jej krzywdy nie zrobić  :beer:

skąd pomysł o biciu , masz skrzywioną psychikę ,ze jak przeczytałeś mój post to tylko to przyszło ci do głowy :bash: :bash:
RAV4 2.5 hybrid

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Lipca 2021, 12:11:15 »
Nawet nie muszę zgłaszać do swojego ubezpieczyciela? Od razu do ASO i oni wszystko ogarniają i tylko autko odebrać? Płatności wtedy też między sobą ogarnać, czy muszę wyłożyć?
Ty zgłaszasz do ubezpieczyciela. Potem rzeczoznawca. Są dwie opcje. Albo oględziny robi ASO i przesyła dokumentacje do ubezpieczyciela (jak ma z nimi umowę lub się dogadają między sobą) lub rzeczoznawca ogląda (najlepiej w ASO - oni wtedy przy nim lub podczas transmisji on-line zdejmują zderzak i patrzą czy coś nie wyjdzie dodatkowego) i wtedy podpisujesz papiery, że upoważniasz ASO do likwidacji szkody i rozliczenia naprawy w Twoim imieniu i czekasz na akcept ubezpieczyciela. Jak klepnie wstawiasz samochód na blacharnie, wyjeżdżasz zastępczakiem i o nic się nie martwisz. Jak w poniedziałek wyjeżdżasz to zgłosiłbym szkodę i pojechał do ASO zapytać się czy sami ogarną oględziny - czy potrzebny jest rzeczoznawca ubezpieczyciela ? Jak sami - wypełniasz papiery, umawiasz się na wstawienie po powrocie z wojaży urlopowych i po sprawie. Jak rzeczoznawca to umawiasz z nim termin i ogarniasz temat też po powrocie, bo raczej z dnia na dzień pewnie trudno o wolne terminy.
Nic nie wykładasz ze swojej kieszeni, wszystko odbywa się bezgotówkowo. Dostajesz tylko do wiadomości fakturę, która ASO wystawiło ubezpieczycielowi.
E18_Prestige_MultidriveS

Offline szymgrzesiek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Lipca 2021, 13:57:58 »
Witam
Ja w swoim Aurisie z 2018r wymieniałem cały zderzak tylny w ASO z AC .PZU wyceniło mi szkodę na 800zł .Naprawa bezgotówkowa z AC serwis Płock wystawił dwie faktury za robociznę i części na kwotę około 4 tyś .Po roku zmieniłem ubezpieczyciela więc w sumie i tak zarobiłem bo składka dwukrotnie niższa w AXA jak w PZU

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Lipca 2021, 19:01:39 »
serwis Płock wystawił dwie faktury za robociznę i części na kwotę około 4 tyś

U mnie ASO Lublin wyceniło wymianę zderzaka tylnego na 3800 zł i tyle zaakceptowała i wypłaciła Warta z OC sprawcy.

PZU wyceniło mi szkodę na 800zł

Cholernie mało. Tyle to kosztuje samo lakierowanie nowego zderzaka, a gdzie części i robocizna? A musiało to wyceniać PZU? Nie powinno to wycenić ASO i przesłać dokumenty do PZU w celu zaakceptowania? Skoro w AC jest takie zaniżanie cen, to nie opłaca się w ogóle wykupować tego drogiego ubezpieczenia. Ja nigdy w życiu nie miałem AC. Zawsze wykupuję tylko obowiązkowe OC. Ryzykuję, wiem...
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline szymgrzesiek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Żona mnie zabije
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Lipca 2021, 19:06:09 »
Nie wiem  jak ASO dogadało się  z PZU zdezak wymienili mi na nowy w ramach AC


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl