Odświeżę wątek.Toyota proponuje własne listwy ochronne drzwi (na pewno do hatchback'a) jako wyposażenie dodatkowe. Zastanawiam się jednak, czy ich montaż, czyli po prostu przyklejenie na lakier nie robi wiecej szkody niż daje pożytku. Owszem, zapewne zabezpieczają przed parkingowymi drobnymi obiciami, lecz co się będzie działo, gdy zajdzie potrzeba naprawy blacharsko-lakierniczej takich "olistwowanych" drzwi. A co z korozją pod listwami? Macie jakieś doświadczenia?