Mamy od nowości Micrę K12 (2005r auto żony) Zero widocznej jakiejkolwiek rdzy, a auto było garażowane tylko 4 pierwsze lata. Silnik 1.2 80KM klima, system bezkluczykowy, przesuwana kanapa, ( już wtedy)
Auto pancerne i bezproblemowe (przed liftem w 2005 problemy były z łańcuszkiem rozrządu, po zero)
Nawet sprzęgło jeszcze OEM (coś ok. 180kkm przebiegu.)
Może tędy droga? Toyoty gniją.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka