To źle zaręczasz bo wie albo nie wie.
Pokrętne te Twoje tłumaczenie oczywistej wypowiedzi a Polak nic lepszy od Turka w kombinowaniu
A prawo chroni złodziei i kombinatorów a uczciwy człowiek nawet nie może sprawdzić ani przebiegu ani historii serwisowej.
Chodziło mi o to że handlarz może wie a może nie wie co było z autem. Jeżeli coś było uszkodzone albo skręcił przebieg to wie ale nic pozatym.
Ta cała reszta jest to wymysł polskich kupujących którzy potrzebują wielkiego story do auta no i oczywiście wyglądu ze zdjęciami.
Co do ochrony prawnej jak najbardziej jesteś chroniony z czego bardzo ochoczo korzystają kupujący nawet jak troszkę naginają temat.
Jeżeli chcesz mieć pewność zakupu skorzystaj z ofert aso trochę czasu i coś znajdziesz. Nie jest to 100% pewne ale pewniejsze niż zakup auta z podwórka.
Dokładnie tak jak ja pomagałem kupić yarisa. Budżet był dostosowany do zakupu auta krajowego z aso albo "na mieście" od 1 szego wł.z małym.przebiegiem .
P.s.
I jeszcze jedna myśl w Pl mamy patologie na rynku aut używanych w takim samym stopniu przez handlarzy jak i kupujących. Jedni drugich nakręcają.