Jest to dość znana sprawa, związana często z wilgocią w kolektorze ssącym. U mnie zawsze występowało po jeździe w deszczu. Radzę sobie tak, że po jeździe w deszczu po kilku godzinach uruchamiam na chwilę silnik, wilgoć jest usuwana i jest OK. W USA wymieniano w ramach akcji naprawczej kolektory ssące, u nas ASO nic nie wie na ten temat.