Witam serdecznie,
nie byłem pewny czy rozpocząć nowy wątek, czy podpiać się pod istniejący.
Mam Yaris z 2011 roku. VVTi 1.0
Samochód czasem odpala, czasem nie.
Obiawy są następujące:
Po przekręceniu kluczyka brak reakcji na rozruszniku, kompletnie nic sie nie dzieje, na pulpicie nic nie przygasa.
Myślałem że to bendiks się zawiesza i bez diagnostyki wymieniłem rozrusznik na nowy.
Samochód odpalał przez dłuższy czas, niestety do wczoraj, czyli poprostu zbieg okolicznosci, więc rozrusznik odpada.
Widziałem jedną podpowiedż dotyczacącą czujnika położenia wałka. Jak mogę to spradzić?
Może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
Dzisiaj podepnę jeszcze BDE2 i spróbuję zczytać błędy. W sumie dziwię się dlaczego tego jeszcze nie zrobiłem do teraz.
Z góry dziękuje za podpowiedzi i pozdrawiam.