Takie moje piątkowe przemyślenia to takie, że każdej wersji czegoś brakuje lub jest coś drązniącego i może dlatego tak ciężko mi znaleźć złoty środek. Co mam na myśli?
Selection - plus za wygląd, za te dwa kolory, piano black i wg. mnie bezpieczną kolorystykę i wzór foteli. Plus za JBL w opcji.
Adventure - plus za wyposażenie, terenowe zacięcie, ale wg mnie nieco dyskusyjny grill i podwójne malowanie tylko w Urban Khaki który jest kwestią gustu. Te amerykańskie wersje z wysokimi relingami i felgami z srebrnymi stawkami wyglądają jak auto sprzed 10 lat. Minus także za brak opcji JBL.
Exe - nie wiem czy taki luksusowy, chromowy, skórzany styl pasuje do RAV4. Plus za to, że przy SkyView możesz obniżać fotel pasażera. SkyView faktycznie obniża dach i pasażer w niższych wersjach ma go na głowie. Szkoda, że tylko srebrne felgi do wyboru. Uważam, że każda wersja kolorystyczna nadwozia nie wyróżni się niczym szczególnym tak jak wyróżni się Selection lub nawet Adventure.
a na końcu każdy musi sobie zdać sprawę z tego co jest mu potrzebne.
"monitoring martwego pola, 360, czujniki z automatycznym hamowaniem, grzanie tylnych siedzeń, wentylacja przednich, pamięć fotela kierowcy, cyfrowe lusterko wsteczne"
Czy to są opcje typu "must have" których będzie się żałować jeżeli nie będziesz ich miał? ciągle właśnie nad tym myślę :/