Po 5 latach pewnie będzie wart mniej, natomiast godzę się z tym, że jak mi ktoś buchnie 4-, czy 5- letnie auto, to dopłacę różnice do nowego (tak, jak i ty dopłacisz jak go sprzedaż po tych 5 latach). Natomiast jak inflacja się nie zatrzyma (a szybko się nie zatrzyma), to może się okazać, że 2 albo 3 letnie auto będzie warte tyle, co w momencie zakupu (albo i więcej), więc GAP jest zbędnym wydatkiem. Już @Kielek tu pisał, że może obecnie sprzedać swój z 2019r po cenie zakupu, więc po co mu GAP?
W związku z tym nieprawdą jest to, co napisałeś, że wartość fakturowa zawsze będzie wyższa. Tak jest w normalnych czasach, ale nie przy wojnie i covidzie
EDIT: dopiszę jesze: przy wojnie, covidzie i rządach PiS:-)