Panowie, zamontowano mi ostatnio nowy katalizator zamiennik w starym Peugeocie. Kosztował 650 zł. Autko działa, kontrolka katalizatora już się nie świeci. Wyjaśnijcie mi, co jest z tymi katalizatorami w Toyotach? Są ze złota, diamentów i platyny, że tak opłaca się je kraść? Ile to kosztuje, skoro mój zamiennik w małym Peugeocie kosztował tylko 650 zł?