Autor Wątek: [E12] Parowanie okien, trudność w odparowaniu i niedziałająca dodatk.nagrzewnica  (Przeczytany 2298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline WooQash

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: Corolla E12
Od ponad roku mam Corollę E12 w hatchbacku z 2005 roku. Na początku tego roku oddałem ją na czyszczenie klimatyzacji, wymianę wszelakich filtrów itd. jednakże wróciła jesień, a z nią ten sam problem co rok temu, czyli parowanie okien od środka po wejściu do samochodu. Problem jest na tyle irytujący, ponieważ na "zimnym" silniku nie mogę doczekać się żeby dmuchawy poradziły sobie z tym problemem (same dmuchawy działają, bo słychać i czuć strumień powietrza, chodzi o tempretaturę). Czy ustawię zimne czy ciepłe powietrze, czy z klimą czy bez (dodam, że mam wersję z automatyczną klimą) i tak dmucha zimnym powietrzem, a żeby coś zeszło z szyby to muszę stać co najmniej 15-20 minut. W ogóle silnik dość wolno się rozgrzewa (patrzę na wskazówkę od temperatury), że dopiero po ok. 10 minutach normalnej jazdy (jazdy, nie stania w miejscu na jałowych obrotach) dochodzi do prawidłowej temperatury. Ojciec również ma E12 w kombi z 2002 roku z manualną klimą i tam chodzi to o niebo lepiej, też paruje (może nie aż tak), ale szybciej schodzi para z szyb niż u mnie. Druga kwestia, to niedziałająca dodatkowa spalinowa nagrzewnica. Jak go kupiłem (w lato) odpaliła raz albo dwa razy (sądząc po białym dymie z rury wydechowej) i to było wszystko, a dzięki niej mógłbym zagrzać wnętrze dużo szybciej. Lampka przy przycisku niby sygnalizuje włączenie, ale dymu z rury brak i efektów wewnątrz również w postaci cieplejszego powietrza. Co można by było sprawdzić "na już" przed ewentualnym oddaniem do mechanika?

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Obieg powietrza masz ustawiony na "powietrze z zewnątrz"?
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2021, 21:01:45 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline WooQash

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: Corolla E12
Nie, ale nawet próbowałem z tą opcją, bo próbowałem już wszelkich ustawień. Po prostu zimnym powietrzem to nie chce zejść.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Chcesz powiedzieć, że jeździsz cały czas na obiegu wewnętrznym? No to masz przyczynę.
Musisz osuszyć  wnętrze, sprawdź czy gdzieś Ci woda się nie dostaje, sprawdź czy dywaniki wszędzie suche.
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2021, 21:04:16 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline WooQash

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: Corolla E12
Przepraszam, przeczytałem to na opak. Domyślnie mam ustawiony "powietrze z zewnątrz".

Dywaniki i wszelkie obicia wydają się suche. Nie zauważyłem by od strony drzwi przeciekała woda. Od dołu raczej też, wszystko dość dobrze zakonserwowane, żadnych wżerów w podłodze też nie ma.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Sprawdź trzy rzeczy, filtr kabinowy (ale tu zakładam, że Ci wymienili), druga - drożność rurki jak i całości odpływu skraplacza klimy, czy Ci woda kapie pod samochodem gdy klima pracuje intensywnie, bo powinna i to może być ten trop.
Sprawdź też czy nie są zatkane wloty powierza do pojemnika z filtrem PP klimy.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Od ponad roku mam Corollę E12 w hatchbacku z 2005 roku. Na początku tego roku oddałem ją na czyszczenie klimatyzacji, wymianę wszelakich filtrów itd. jednakże wróciła jesień, a z nią ten sam problem co rok temu, czyli parowanie okien od środka po wejściu do samochodu. Problem jest na tyle irytujący, ponieważ na "zimnym" silniku nie mogę doczekać się żeby dmuchawy poradziły sobie z tym problemem (same dmuchawy działają, bo słychać i czuć strumień powietrza, chodzi o tempretaturę). Czy ustawię zimne czy ciepłe powietrze, czy z klimą czy bez (dodam, że mam wersję z automatyczną klimą) i tak dmucha zimnym powietrzem, a żeby coś zeszło z szyby to muszę stać co najmniej 15-20 minut. W ogóle silnik dość wolno się rozgrzewa (patrzę na wskazówkę od temperatury), że dopiero po ok. 10 minutach normalnej jazdy (jazdy, nie stania w miejscu na jałowych obrotach) dochodzi do prawidłowej temperatury. Ojciec również ma E12 w kombi z 2002 roku z manualną klimą i tam chodzi to o niebo lepiej, też paruje (może nie aż tak), ale szybciej schodzi para z szyb niż u mnie. Druga kwestia, to niedziałająca dodatkowa spalinowa nagrzewnica. Jak go kupiłem (w lato) odpaliła raz albo dwa razy (sądząc po białym dymie z rury wydechowej) i to było wszystko, a dzięki niej mógłbym zagrzać wnętrze dużo szybciej. Lampka przy przycisku niby sygnalizuje włączenie, ale dymu z rury brak i efektów wewnątrz również w postaci cieplejszego powietrza. Co można by było sprawdzić "na już" przed ewentualnym oddaniem do mechanika?
Tu nie ma co sprawdzać, zamień się z ojcem na auta i będzie Pan zadowolony:))
u mnie parkując na dworze stosuję zasadę wyrównania temperatur po zaparkowaniu "nagrzanego" samochodu pod chmurką w te jesienne i zimowe dni. Nie wykrapla się wtedy tyle "wilgoci" z ciepła króre uwięziłeś w samochodzie.
Klima powinna też szybko załatwić sprawę.
A piec Eber szprecher to rzadko w której 1.4 d4d działa:))

Offline ThomasB1

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Hej
Gdzie szukać tego skraplacza? Chciałby to zweryfikować.
Mam również parowanie szyby, jednak nie od razu po odpaleniu, ale po kilku minutach pracy klimy ( filtr nowy ).
Po ratowaniu się nadmuchem na szybę, pomaga na kilka minut jazdy, po czym ponownie fala mgły zachodzi na szybę.
Wygląda to na problem z odprowadzaniem wilgoci lub nagrzewnica gdzieś ma nieszczelność ( zauważyłem drobny ubytek płynu).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl