Teraz stopy procentowe czy to w kredycie, czy leasingu idą w górę. W przeciągu ostatnich 2 miesięcy wibor 1m podskoczył z 0,18 do 1,41. Można pokusić się o ofertę na stałej stopie, wtedy teoretycznie raty nie zmienią się nawet o grosz w ciągu całej umowy leasingowej. To jest plus stałego oprocentowania. Minus jest taki, że raty z założenia są droższe(suma rat) ok 3% na sumie 3 letnich rat. Trzeba rozważyć, czy biorąc leasing na stopie zmiennej, podwyżki wibor przez 3 lata będą wyższe niż 3%, czy nie. No i sprawdzić warunki ogólne u leasingodawcy, bo wielu ma zapis w OWUL, że w przypadku "drastycznego wzrostu" wibor, przemianują umowę ze stopy stałej na zmienną. Takiego leasingodawcy raczej unikamy. No i leasing wg mnie definitywnie poza salonem. Niech każdy robi to, co umie najlepiej. Salony niech sprzedają samochody, firmy leasingowe niech udzielają leasingu. Trzeba mieć za sobą żywego człowieka z firmy leasingowej, a nie głos na infolinii z automatu. Kiedy zdarza się problem, doradca powinien pomóc swemu klientowi. Takie jest moje prywatne zdanie o leasingu.