Kuba. Wg mnie:
1, Ceramika nie warta wydatku przy tej klasie samochodu
2. Konserwacja podwozia woskiem nie dla frajerów, ale dla drugiego właściciela Twego samochodu.
3. Listwy dla wieśniaków, nie mam zdania, co kto lubi, mi osobiście się nie podobają.
4. Słabsze wersje silnikowe only "dziadek mode", nie zgadzam się, każdy kupuje samochód zgodnie ze sposobem użytkowania. Jak ktoś mało używa samochodu, bez sensu płacić za droższą wersję silnikową.
5. Aku 12 V must have boost power. Kupiłem przed odbiorem samochodu, jeszcze nie użyłem ani razu( minął rok). Przy czym ja codzień korzystam z samochodu.
6. Cobra, ble42 złe strata kasy. Cobrę odradził mi handlowiec w salonie, bo te wersje, które wstawiali w 2022 miały dużo problemów z zacinaniem się. Dlatego mam tylko BLE i nie miałem przez rok ani jednego problemu. Słyszałem też, że ludzie mieli aktualizację softu Cobry i działa teraz ok. Myślę, że każde zabezpieczenie w pewnym sensie zwiększa ochronę, niestety żadne w 100%.
7. Chlapacze passe. Mam, miałem obawy, że pourywam po pierwszej zimie. Nie spełniły się, działają, jestem zadowolony. Wizualnie pasują mi do listew, bo mam matowe. Jak wiesz Toyota wymyśliła, że najbogatsza wersja wyposażenia ma listwy matowe(???), a pośrednia w połysku. Dlatego u mnie tworzy to spójną całość.
A to, że ludzie mają różne spojrzenia na kwestie inwestycji w samochód, to rzecz normalna. Dla każdego co innego jest ważne. Ja bazuję na doświadczeniach z lat poprzednich, a kilka samochodów już w życiu miałem (Chevrolet Cevette, VW Golf, Chevrolet Suburban, Ford F-250, Toyota Camry V6, Fiat Punto, Fiat Brava, Hyundai i30, Skoda Otavia II, Yaris benz szt 2, Yaris Diesel 1,4 D4D, Rav 4 2.2 D4D). Każdy z nich był zadbany, ale bez ceramiki, konserwacji czy innych drogich wygłuszeń. Każdy sprzedałem bez problemu i w dobrej cenie. I wiem, że z konserwacją czy cereamiką nie sprzedałbym drożej. A jeżeli dojdę do takiego momentu, że kupię samochód i będę wiedział, że to już na całe życie, to zakonserwuję podwozie i zrobię ceramikę:))