Gdyby patrzeć na proporcje ilości kradzionych samochody w stosunku do nowo rejestrowanych w ujęciu rocznym to nie odstajemy od normy.
W zeszłym roku skradziono 198 RAV4 a zarejestrowano 10992. Czyli 1,8% sprzedanych aut skradziono.
Na 1 miejscu kradzionych aut była Toyota Corolla (214), na 22 095 nowych daje to niecały 1%
Na 3 miejscu kradzionych aut w 2021 był Hyundai Tucson (192 sztuki) a sprzedano go 9585 szuk. Czyli 2% sprzedanych aut skradziono.
Mój Mitsubishi Outlander był na 4 miejscu kradzionych aut (178 skradzionych w 2021) i już chyba w 2021 nie można go było kupić nowego. Ale nigdy sprzedaż Outlandera nie zbliżyła się do poziomu RAV, więc jest ich wielokrotnie mniej, a kradną prawie tyle samo sztuk.
Nowego modelu (lata 2019 do 2022) w sumie zarejestrowano w Polsce ok 38tys. sztuk.
W zeszłym roku skradziono 198 RAV4 (w tym do 23 października 2022 - 118 ) – co daje już tylko 0,5% wszystkich aut obecnego modelu. A przecież, nie kradną tylko nowego, więc procentowo to nie wygląda tak źle. Oczywiście połowa z tego to Mazowieckie, ale pewnie i tam jest najwięcej zarejestrowanych RAVek.
Dwóm moim znajomym skradziono nowe samochody, pierwszej nocy jak się wybrali z Koszalina do Warszawy (jednemu Mazdę CX-5 sprzed domu dzieci, drugiemu Kię Niro z ulicy przed hotelem), więc warszawskie statystyki dotykają także przyjezdnych. Może nawet bardziej….
Dane do obliczeń rejestracji nowych RAV4 z internetu:
2019 6759
2020 9583
2021 10992
2022 8318 szt (od stycznia do końca wrzesnia) x1,3 = 10 813
https://www.autobaza.pl/page/news/kradzieze-samochodow-w-2021-roku-znamy-najczesciej-kradzione-marki-i-modele/https://magazynauto.pl/wiadomosci/podsumowanie-sprzedazy-nowych-aut-osobowych-w-polsce-w-2021-r,aid,1790