Po co robić sobie problemy na własne życzenie.
Potem będzie:
on ukradł czy czy jemu ukradli?
- cholera wie, był zamieszany...
A za taką pułapką masz art. 157 KK,
Art. 157. Spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu
§ 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu § 1,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą.
§ 5. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.
A mając nieco pecha możesz wyczerpać znamiona czynu zabronionego z art. 156 KK
Art. 156. Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
§ 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
3) wycięcia, infibulacji lub innego trwałego i istotnego okaleczenia żeńskiego narządu płciowego,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od lat 5, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
Dz.U.2022.0.1138 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
Przy czym charakter pułapki wyklucza nieumyślność czynu. Zatem poruszamy się w obrębie § 1, ponieważ raczej nierealne jest wyleczenie tego w ciągu 7 dni, czyli raczej § 2 odpada.
Przy Art. 156 § 1 pkt 1 i 2 robi się już mało ciekawie, a § 3 to baaardzo mało ciekawie.
Wydawać by się mogło, jak to, śmierć od haczyków wędkarskich?
Tak, zakażenie, sepsa i kaplica... Minimum 5 lat "sanatorium"...
wersja lajtowa, uda i tyłek poszarpane haczykami zostają w bliznach, uszkodzenia genitaliów i min. 3 lata "sanatorium".
A o ile mi wiadomo, Sąd może zawiesić karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku.
Pomijam status osoby karanej, ponieważ w wielu wypadkach jest on bez znaczenia. Ale czasem bardzo utrudnia życie...
Pytanie czy warto dla samochodu za 150-200 tysięcy złotych...
Czy nie lepiej po prostu ubezpieczyć samochód i mieć spokój sumienia?