Drogi (na miarę posiadacza) samochód już dawno przestał być środkiem do przemieszczania się. Teraz służy także m.in. do manifestowania statusu materialnego posiadacza, może nawet przede wszystkim...
Jest totalnie odwrotnie :D Kiedyś jak somsiad kupił samochód to pierwsze co to się podjeżdżało pod jego okna, myślisz, że skąd powstały memy o wystawianiu pudełka od TV plazmy na klatkę schodową?
Dzisiaj jest znacznie lepiej, większość ludzi ma w dupie czym jeździsz i coraz więcej ludzi ma w dupie co o nich myślisz.
To co napisałeś na końcu, to ja tak mam i pewnie Ty też, ale na ogół sprawa wygląda inaczej. Teraz robi się to subtelniej, niby od niechcenia (chociaż to też nie jest reguła), bo nie o to chodzi, aby zostać wyśmianym. Smomsiada wkur.ia się lajtowo, że niby wkur..ającemu nie zależy i nie przywiązuje do tego uwagi, a jest dokładnie odwrotnie. Finalnie w mentalności nic się nie zmieniło. Jak myślisz inaczej, to dałeś się nabrać i grasz znaczonymi kartami... somsiada albo wkur..ającego.
Ps. Jak każdy, masz prawo do swoich opinii.
Ale że się podjeżdżało pod okna somsiada, to nie wiedziałem. Po co?