Zacznę trochę nieskromnie. To co niektórzy z Was widzieli na YouTube jako projekt wrocławskiej firmy w zakresie wygłuszenia CC to była moja CC. Wygłuszeniu poddałem słupki A, podszybie, nadkola, drzwi oraz bagażnik z klapą. Mam pełną dokumentacje foto przed i po wygłuszeniu. Jedno jest pewne. W naszym aucie fabrycznie brak jest wygłuszenia. Jednym elementem wygłuszającym jest niewielka mata na masce od komory silnika. I na tym koniec. Auto po wygłuszeniu jest zauważalnie cichsze. Ale, źe ludzki słuch to w dużej mierze rzecz subiektywna więc teraz podaje liczby. Zaznaczę, że oba testy były robione w prawie identycznych warunkach na oponach zimowych (michelinach). I tak przy:
Przed Po100 km/h 66 dB 63 dB
120 km/h 67 dB 64 dB
140 km/h 70 dB 67 dB
przy prędkościach pomiędzy 60 a 80 km/h testów nie robiłem ale jest także ciszej. Podsumowując to:
1.Mogę uznać, że operacja wygłuszenie powiodła się, choć nie odbyła się bez kosztowo

2.W tej chwili, głównym źródłem hałasu jest silnik ale z samodzielnym wygłuszeniem komory silnika i grodzi może być problem (patrz wypowiedź red. Pertyna). Nadzieja jest w tym, że stanie się cud i Toyota zrobi wygłuszenie komory silnika w ramach akcji serwisowej. Z drugiej strony nadzieja matką głupich
3. Nie wiem czy dysponuje właściwą wiedzą ale nasze CC mają przednią szybę o podwyższonej dźwiękoszczelności ale boczne szyby już nie. I niestety w niektórych przypadkach jest to zauważalne np przy mijaniu samochodów ciężarowych jadącym np. z prawej strony. Toyota CHR ma podobno także cichsze szyby boczne.
4. Trzeba będzie sprawdzić czy np. zakrycie otworu pomiędzy roletą a linią brzegu tylnich siedzeń coś da, bo też może być potencjalne źródło hałasu.