Broni sie jedynie wlasne gniazdko z fotowoltaiki.
fotoweoltaika nie jest za free, najpierw trzeba w nią zainwestować. Ja ma, 5,5 kWp i mi to zaspokaja potrzeby domowe. Dzienne zużycie waha się w granicach 12 kWh. To teraz dodaj sobie ile trzeba produkować więcej, żeby zaspokoić apetyt elektryka. Przed przejściem na emeryturę, co drugi dzień przejeżdżałem 60 km do pracy. Zakładając, że prądu wystarczyłoby na cały przejazd, to 11-15 kW co drugi dzionek trzeba załadować. Czyli +50% do tego co mam.No i zero prądu na wykorzystanie na inne potrzeby, bo trzeba to łądowac prawie 2h, pod warunkiem, że zainwestuje się w Walbox 7kW, inaczej 11-15 godzin.
lepsze wytłumienie - np. klejone szyby
nie wiem jak to wygląda w Toyovcie, ale w innych markach można sobie dokupić tak jak dokupuje inne pakiety.W VW o ile dobrze pamiętam to jest pakiet ( bez nazwy) :
Szyba tylna i boczne tylne przyciemniane , przednie boczne dźwiękoszcz., dodatkowe wytłumienie wnętrza
, w cenie 2890 zł.
Znalazłem informację że m.in brakuje tam wygluszenia maski które jest dostępne w wersji PE.
cena tego dodatku jest tak nieistotna, że kupisz i nawet się nie zająkniesz. Również w ASO nie są to kosmiczne pieniądze, a ponadto zanim ja zaczepisz możesz jeszcze porządnie wykleić materiałami wygłuszającymi. Tak, więc tym bym się nie przejmował.