Witam. Zakupiłem ostatnio Toyote yaris 1.3 vvti manual 200tys przebiegu z 2000 roku na dojazdy do pracy . Patrząc na statystyki internetu wielu osób skusiły mnie wyniki spalania około 6l/100km .Niestety samochodem nie da się zejść poniżej 8.5 nawet przy naprawdę oszczędnej jeździe . Wiadomo warunki nie sprzyjają zima, ale też nie jakaś super mroźna raczej powyżej 0 stopni. Autem robię około 20km w jedna stronę z czego większość bez zatrzymywania się na 5 biegu.Wrażenie jest takie, że na automatycznym ssaniu auto tak pali, że aż czuć benzynę w okół i dość długo się nie wyłącza. Po zakupie wymieniłem filtr powietrza, oleju, świece sprawdziłem ciśnienie w oponach nadal letnich i to samo . Jakieś porady czy to auto ma jakiś problem? Pozdrawiam