Autor Wątek: Camry 2019 Dziwne objawy, prośba o pomysły.  (Przeczytany 5895 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kopczas

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Samochód:: Camry 2019
Camry 2019 Dziwne objawy, prośba o pomysły.
« dnia: 28 Grudnia 2021, 12:32:19 »
Witam.

Jako, że to mój pierwszy post w grupie Toyociarzy chciałbym wszystkich serdecznie przywitać :)

Zawitałem tutaj ponieważ mam dość dziwny problem.
Dokładnie 28 października miałem do zrobienia dłuższą trasę, był to też pierwszy przymrozek tej jesieni. Auto chodziło trochę ciężko, ale stwierdziłem, że poczekam, może temperatura. W trasie okazało się, że nadspodziewanie szybko kurczy się zasięg, było do zrobienia koło  700km więc przy pełnym baku w obie strony powinno auto przejechać bez problemu. Musiałem jednak dotankować. Styl jazdy ten sam, 120-130 z tempomatem.

Od tamtego czasu pojawiły się problemy:

1. Auto pali więcej. Realne spalanie do tego dnia wynosiło 5.5-5.6l liczone przy tankowaniu. Potem stopniowo rosło do 5.9l potem 6.7l, teraz wyjdzie podobnie.

2. Auto traci temperaturę (wg wskaźnika). Do pracy mam 11km. Bywa, że przy temperaturze otoczenia koło zera stojąc przy ostatnich światłach przed parkingiem wskaźnik temp. spada w okolice niebieskiego pola. Zdarza się, że z dmuchawy nie doświadczam ciepłego powietrza więc w aucie jest zimno.

3. Utrzymanie stałej prędkości pedałem gazu graniczy z cudem. Jeśli się uda, przy niskim prędkościach (20-60kmh) spalanie wg wskaźnika chwilowego jest kosmiczne. Toczę się 40kmh a auto ciągnie 20l/100km. Jeśli jadę z takimi samymi prędkościami na tempomacie problem znika.
Ogólnie kwestia trzymania w ryzach spalania między pedałem a tempomatem występuje przy każdej prędkości, w niskich jednak ten rozdźwięk jest najbardziej zauważalny.

Wg ASO samochód jest w pełni sprawny. 4 godziny był na testach, termostat ponoć działa poprawnie.
Różnice spalania wynikają z warunków atmosferycznych, utrata temperatury silnika to nie jest żaden problem, w zasadzie to go wymyśliłem.
Tłumaczenie, że do 28 października robiłem autem bez wysiłku 780km na jednym tankowaniu, a potem jeśli przejadę 630km to już jest dobrze nie stanowi wg serwisu problemu, bo pewnie mam cięższą nogę.

Może ktoś z Was miał problemy tego typu w tym modelu, albo w hybrydzie w ogóle?
Zastanawiam się nad diagnostyką w niezależnym serwisie.
Na namiar jakiegoś rzetelnego serwisu Toyoty poza ASO w Warszawie też będę wdzięczny.

Offline TCRobert

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Camry 2019 Dziwne objawy, prośba o pomysły.
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Stycznia 2022, 22:23:39 »
Siemka. Ja również pierwszy raz wiec witam ALL.
Mam też VIII gen. zdecydowanie na zimę zwiększyło się spalanie trzeba poczekać na powrót wiosny i ocenić, czy to rzeczywiście kwestia obniżenia się temperatury otoczenia.
Czy ogólnie jesteś zadowolony z TC? Czy dopatrzyłeś się innych mankamentów? Jak u Ciebie z kwestią oleju w silniku u mnie przybywa a ASO Toyoty twierdzi, że jest to możliwe i zgodne z ich procedurami w jakimś zakresie.
Niestety nie pomogę z info w sprawie warsztatu spoza ASO T. Myślę, że zostanie tylko opinia biegłego w Twojej sprawie, jednak ja proponuję poczekać na powrót wiosny.

Pozdrawiam Robert

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Camry 2019 Dziwne objawy, prośba o pomysły.
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Stycznia 2022, 23:32:13 »
ja bym pojechał do innego ASO toyoty.  Co do zużycia paliwa , mam co prawda ravkę hybrydę ,a nie camry , ale w zimie co najmniej o litr wzrosło spalanie mojej hybrydy. Jest to zupełnie normalne i nie raz już tu na forum opisane.
RAV4 2.5 hybrid

Offline Kopczas

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Samochód:: Camry 2019
Odp: Camry 2019 Dziwne objawy, prośba o pomysły.
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Kwietnia 2022, 21:47:10 »
Witam.

Mamy wiosnę więc mogę po paru cieplejszych dniach potwierdzić, że to co się działo w chwili kiedy pisałem pierwszy post ma związek z temperaturą otoczenia. Otóż magiczna granica do 9-10 stopni. Oczywiście, o ile jednak z moją TC jest coś nie tak, ta granica 9oC ma znaczący wpływ na pojemność akumulatorów. Auto najwyraźniej kompensuje zmniejszenie pojemności baterii częstszym ładowaniem przez co dużo więcej paliwa zużywa jako agregat.
Nie sądziłem tylko, że różnica może być tak znaczna: na pełnym baku w temperaturach poniżej 9oC dystans jaki byłem wstanie przejechać 680-710km. Powyżej 10oC jestem wstanie przejechać 770-780km.

Czy ogólnie jesteś zadowolony z TC? Czy dopatrzyłeś się innych mankamentów? Jak u Ciebie z kwestią oleju w silniku u mnie przybywa a ASO Toyoty twierdzi, że jest to możliwe i zgodne z ich procedurami w jakimś zakresie.

Ogólnie tak. Uważam, że TC to fantastyczny samochód o ile ktoś nie poszukuje auta do szaleństw. Żeby nie było, kickdown w trybie sport bardzo przyjemnie wgniata w fotel :) ale zasadniczo TC nie lubi silnego ciśnięcia. Mam też starą Skodę z 1.8T, w tym wypadku silnik turbinowy starego typu aż prowokuje żeby wdepnąć, Toyota jednak nie.
Jedyne co mnie naprawdę wkurza to wycie silnika przez pracę ze skrzynią bezstopniową. Jest to znana przypadłość, wydaje mi się, że mogli silnik lepiej wyciszyć. No i fajnie jakby wyszła aktualizacja radia żeby dało się screenmirroring zrobić. Po liftingu już taka opcja jest.
Nie sprawdzałem prawdę mówiąc poziomu oleju między przeglądami.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl