Autor Wątek: Hokej przedniego zderzaka  (Przeczytany 13710 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Stycznia 2022, 10:12:25 »
faciulula, kupuję ten pomysł. Kombinowałem z piankami - takie otuliny do rur są - ala Twoje rozwiązanie wydaje się lepsze.
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline faciulula

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 383
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Stycznia 2022, 10:40:28 »
faciulula, kupuję ten pomysł. Kombinowałem z piankami - takie otuliny do rur są - ala Twoje rozwiązanie wydaje się lepsze.

Nie moje a Miecia. On mi sprzedał ten patent na jesieni 2020.

Cytat: mieciu
Gratki dla Ciebie :)

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #32 dnia: 14 Stycznia 2022, 12:50:29 »
Dzięki za namiary, nasza firma, skośne nie zarobią i można się dogadać po naszemu. Nasza guma jest z gumy, a ta skośnych może być i ze starych opon. Muszę sprawdzić u siebie jak to jest. Cztery górne kratki są raczej normalne, problem może być w ostatniej na dole, bo tam nie jest równo i mało podparcia. Myślę, że tej gumy po długości nie można ciąć, bo nigdy nie będzie równo, ściska się przecież. A w pionie już tak. Nie rozumiem negacji, skoro paski wysokością pasowały, a tylko trzeba było dociąć długość i miejsce na pionowe żebra. Normalnie full roboty i kupa potu. Szkic jest potrzebny, tak do widoku wymiarów kratek w pionie, jak i w długości co do zakupu. 

Mieciu albo Ty, powinniście pstryknąć wąteczek w tym temacie z chwytliwym tytułem. "Chcesz mieć dogrzany silnik zimą i cieplej w środku"
Nie można patrzeć na ortodoksów, bo jednocześnie chętni nie widzą tego, nie wiedzą o tym. Forum przecie jest dla wszystkich jak biblioteka, działy to regały, a wątki książki. Każdy wchodzi i wybiera co chce czytać, czy ktoś zabiera książkę której z góry nie chce czytać. Takie rzeczy tylko w necie są możliwe, by ortodoks pluł na temat w temacie.
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2022, 12:57:31 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline faciulula

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 383
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #33 dnia: 14 Stycznia 2022, 15:50:19 »
Muszę sprawdzić u siebie jak to jest. Cztery górne kratki są raczej normalne, problem może być w ostatniej na dole, bo tam nie jest równo i mało podparcia. 

Gwoli ścisłości: zasłaniamy tylko dolne 4 kratki na zderzaku. Górne na grillu muszą być otwarte bo się silnik udusi :) Poza tym jest ciężko z podparciem na tych górnych bo sa lekko pod kątem. Dolne wszystkie mają takie same wymiary choć może się zdarzyć +/- 1 mm bo Auris to już nie jest nówka z salonu i po kilku latach idealnie może nie być. Ja na jednej kratce mam szerokość 11,4 cm a na drugiej mam 11,5 chyba ze to błąd pomiarów bo robiłem w garażu. Jak bym miał kanał to może dokładniej by mi wyszło niż tak mierzyć na kucki w temperaturze kilku stopni :)

Generalnie kupuje 4 metry tego płaskownika i tnę na 4 odcinki po 71 cm. Każdy odcinek nacinam na odcinki po 11,5 cm każdy zostawiając miedzy nimi 4 mm przerwy.
Przykład nacięcia (tutaj fragment który poszedł na zmarnowanie po za mocno naciąłem i się rozpadł na 2 kawałki a musi być zamontowany jako całość bo inaczje będzie dziura i obciach)
https://ibb.co/wygMVF1

Offline b-bar01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 135
  • Samochód:: Auris II TS 1,6
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Stycznia 2022, 15:55:20 »
Od lat, w kilku autach, stosuję taką blendę na dolną kratkę (przynajmniej) w celu ochrony przed wpadającym żwirem z drogi.
Wymierne korzyści, poza ochroną chłodnicy przed żwirem jest szybsze nagrzanie auta, zmierzyłem to nawet w poprzednim aucie.
Skoda Octavia 1 1,9 TDI (ALH) w ruchu miejskim, w porównywalnych warunkach, zmierzone vag-comem, rozgrzewa się:
- bez blendy na dystansie 14-16 km.
- z blendą górną i dolną 8-9 km.
auto z dwoma blendami było użytkowane potem w mieście i w trasie, przy różnych prędkościach, od jesieni do wiosny.
Moja blenda zakładana jest od środka i mocowana trytytkami do kratki co widać dopiero z bardzo bliska.
Blendę wykonuję z płatu sztywnej pianki (5mm pianka została mi onegdaj po położeniu paneli na podłodze), docinam na wymiar i oklejam celem wzmocnienia taśmą zbrojoną typu powertape dowolnego koloru.
W Aurisie założyłem dopiero dziś, więc nie mam porównania.
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2022, 16:03:04 wysłana przez b-bar01 »
TGMO5W30->Millers0W20->EneosXprime0W20->??

Offline faciulula

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 383
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Stycznia 2022, 12:12:37 »
Znalazłem w telefonie zdjęcie opisywane na początku wątku czyli moment, gdy hokej przymarzł mi w święta do chodnika. Przy okazji widać tez jak ładnie gumowa osłonka chłodnicy chroni silnik przed zimnem a chłodnicę przed solą.



Zwróćcie uwagę z stara Honda, która stoi obok nie ma żadnego hokeja i nic jej nie przymarza jak nowoczesnej hybrydzie :)
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 12:15:06 wysłana przez faciulula »

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Stycznia 2022, 17:48:03 »
No tak, zasłaniamy tylko dół, nie ma co przesadzać. :grin: Sprawdziłem u siebie, mam 22mm i jest jeszcze taki problem, że żebra poziome od dołu nie są pełne. Czyli od czoła mają górę, zawija się to do dołu i może po 0.5cm kończy i jest uskok do spodniej części górnej warstwy plastiku tylko od spodu. Więc podparcia jeszcze mniej i problematyczne dwa wymiary a nie jeden, taki schodek od dołu poziomych żeber jest. Na samym dole nie mam prosto, tylko jest krawędź zaokrąglona, też z podparciem chyba kiepsko. Musiał bym od tej firmy kupić jakieś ścinki różnych wymiarów, by dopasować w pionie i na samym dole.

Co do kucek, ja sobie zrobiłem taką fajną matę do klęczenia i leżenia. Czyli kupiłem 2 x piankę przekroju 1cm, do ćwiczeń. Taka długa zwijana w rolkę. Przeciąłem je na połowy i po złożeniu, uzyskałem 4cm miękkiego podparcia. Dodałem taśmy plecione od góry na brzegach ( pasy zabezpieczające od jakiejś dużej paczki) , by zszycia nie rozwaliły gąbek. Zszyłem w około i owinąłem strecz. Teraz jedynie co sezon zmieniam strecz. Jest tak wygodnie, że nie potrafię coś robić w kucki. Przydaje się w wielu sprawach, cel przewodni to detailing ogólny zewnętrzny.

- bez blendy na dystansie 14-16 km.
- z blendą górną i dolną 8-9 km.

Odczuwalną różnicę raczej wyczujemy. A tak miarodajnie, trzeba by w podobnych warunkach czymś sprawdzać dokładniej temp. płynu, w zależności od wersji i najlepiej w mrozie/warunkach miasta. Wtedy bardziej różnice były by widoczne.
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 17:50:02 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #37 dnia: 15 Stycznia 2022, 22:19:35 »
poza ochroną chłodnicy przed żwirem jest szybsze nagrzanie auta

Odczuwalną różnicę raczej wyczujemy.

Ja w to zasłanianie chłodnicy nie bardzo wierzę. Panowie, jest przecież termostat, zakładamy, że sprawny, więc jeżeli ciecz chłodząca w małym obiegu nie osiągnie właściwej temperatury, termostat pozostaje zamknięty, więc zasłona chłodnicy nic nie daje, bo chłodnica i tak nie działa w tym momencie. Po nagrzaniu cieczy w małym obiegu, termostat się uchyla, popuszcza trochę cieczy na duży obieg - gorącej do chłodnicy, zimnej z chłodnicy do silnika i reguluje w ten sposób temperaturę cieczy i utrzymuje ja zawsze na tym samym poziomie. Oczywiście, jak jest cieplej, to termostat uchyla się wcześniej i mocniej. W nowoczesnych silnikach ten układ jest naprawdę sprawny, a jeżeli ktoś ma problem z ogrzewaniem wnętrza oraz z nagrzewaniem się silnika i w związku z tym też podwyższonym spalaniem paliwa, to może mieć niesprawny termostat - zablokowany mniej lub bardziej w stanie półotwartym albo całkiem otwartym. W takich przypadkach zasłanianie chłodnicy rzeczywiście pomaga.
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 22:21:30 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Stycznia 2022, 22:26:04 »
Zwróćcie uwagę z stara Honda, która stoi obok nie ma żadnego hokeja i nic jej nie przymarza jak nowoczesnej hybrydzie

To po co najechałeś nad krawężnik hokejem? Trza parkować 20 cm wcześniej, żaden to problem, ja tak zawsze robiłem wcześniejszym Aurisem z hokejem pod spodem ;) Często, jak podjeżdżałem do krawężnika delikatnie za blisko, to ten hokej dawał mi często sygnał lekkim, słyszalnym szurnięciem, wtedy cofałem 10 cm i tak parkowałem. Generalnie starałem się nie najeżdżać nad krawężniki hokejem. W obecnej Corolli hokeja nie mam, ale przód ma dłuższy i niższy zwis, więc podwójnie muszę uważać, nad żaden krawężnik nie zmieszczę się. Już zdążyłem drapnąć sobie delikatnie zderzak od spodu :-(
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 22:35:33 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #39 dnia: 15 Stycznia 2022, 22:42:11 »
Ja w to zasłanianie chłodnicy nie bardzo wierzę.
Pewny jesteś, czy tylko "nie bardzo" :) Jeden z wielu przykładów, mamy w rodzinie auto innej firmy z taką automatyką ;)
https://moto.wp.pl/nowa-zaluzja-chlodnicy-obnizy-zuzycie-paliwa-nawet-o-5-proc-6068471732847745a

nad żaden krawężnik nie zmieszczę się. Już zdążyłem drapnąć sobie delikatnie zderzak od spodu
Sprzedaj dziada, co to za auto na które musisz wciąż uważać ;)
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 22:46:43 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #40 dnia: 15 Stycznia 2022, 22:44:49 »
 ta guma ma znaczenie, hałas, prowadzenie przy dużych prędkościach  i spalanie ;)
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 22:50:13 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Stycznia 2022, 22:45:13 »
Ostatnio, po przelocie na S przy chyba -3C, po powrocie sprawdziłem i na chłodnicę jednak poszedł w jakimś stopniu ciepły płyn. Wystarczy dodać, czy zasadne jest aby tymi dolnymi wlotami, jak chłodnica tego nie potrzebuje, leciało zimno i studziło zbędnie silnik. A dalej, jest wiele przykładów, że coś na zegarach a po sprawdzeniu z choćby sterowników to nie to samo. Nie zawsze jak skazówka płynu jest w tym miejscu, oznacza że płyn ma 90C. Relacja temp. płynu/oleju nie jest 1:1, wręcz oleju jest niżej. Myślę, że zastawienie dołu, przy nie pracującej chłodnicy, może skutkować lepszymi warunkami dla silnika i oleju. Tym bardziej w mieście. Oczywiście nie ma co przesadzać, ale w zimie jest sens, tym bardziej w mrozy. Klimat nam się zmienia, może to złe porównanie, ale wystarczy sięgnąć pamięcią ile to kiedyś Nysek, Żuków i innych coś takiego miało i to na całym wlocie. Uważam, że warto sprawdzić i zobaczyć różnice.

Ludzie mają inne problemy niż w punkt ustawianie auta. Takie czasy, komu by się chciało wychodzić, sprawdzać i może ponownie odpalać auto. Z tymi odbojami na parkingu jest tak samo jak z szerokością miejsc do parkowania. Wjechać tak, a jak wyjść, chyba kufrem albo szyberdachem. No ale większość nie patrzy wali i z głowy.  No i inaczej szura się po betonie, a po gumie.   

Krisman.
Nie prowokuj.
Czekam na wyjaśniające wątpliwości foto z centrali, tylko zapomnieli załączyć. :-( No ale ciekawa jak jedno foto wszystko wyjaśni.  :shock:

Co do linku, my będziemy mieli ręczną, a Opel automatyczną. Kluczowe słowa "dopływem powietrza chłodzącego komorę silnika" , " gdy zapotrzebowanie na chłodzenie jest najmniejsze." Oszczędności paliwa pomijalne, tym bardziej jak sezonowe stosowanie, niczym do 2,5% pomiędzy A5/B5 vs A3/B4.
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2022, 23:18:41 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Stycznia 2022, 23:57:49 »
Pewny jesteś, czy tylko "nie bardzo"

No, nie bardzo. Zostawiam sobie mała furtkę w razie czego. Ale mam taki przykład. W poprzednim Aurisie, po wyjeździe z salonu, w ciągu pierwszych ok. dwóch lat chłodziwo osiągało maksymalną wartość na wskaźniku na odcinku 1 - 1,5 km, nawet zimą, w mrozy, aż powtarzałem żonie, jak ten silnik rewelacyjnie szybko się nagrzewa. Po ok. dwóch latach nagle chłodziwo zaczęło osiągać maksymalną wartość na 2x dłuższym odcinku, jakieś ok. 3 km i to już zaczęło mnie zastanawiać, skąd ta zmiana? Po pewnym następnym czasie chłodziwo zaczęło nagrzewać się po ok. 6 km i to już zaczęło mnie martwić, że kontaktowałem się z tym w ASO. Chcieli wziąć auto do testów, ale przekonywali mnie, że to norma, że inne silniki też tak mają. No, ja wiem, że to norma, szczególnie zimą, ale miałem, jak na dłoni, że tak wcześniej nie było. Tak już pozostało do końca, do czasu sprzedaży Aurisa. I panowie, na bank prawdopodobnie termostat w Aurisie zaczął inaczej pracować, tak, jakby stracił szczelność na zimno, stąd to dłuższe nagrzewanie chłodziwa. Wiem z doświadczenia, że termostaty w autach szwankują i to dość często. Sam wymieniałem ich kilka razy, co zawsze pomagało. Wystarczy lekkie niedomykanie i już chłodziwo będzie się dłużej nagrzewało, a lekko niedomykający się termostat nie jest łatwo zdiagnozować. Przy 100% sprawnym termostacie żadna osłona chłodnicy nie jest potrzebna, a nawet całkiem zbędna, taka jest moja subiektywna opinia. Teraz wróćmy do hokeja, bo o tym jest ten wątek ;)
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2022, 00:01:00 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Stycznia 2022, 00:06:56 »
Przy 100% sprawnym termostacie żadna osłona chłodnicy nie jest potrzebna, a nawet całkiem zbędna, taka jest moja subiektywna opinia.
To po co w wielu nowych autach takową montują i to automatyczną :) Wszystko co napisałeś może być prawdą i żaden wers nie wyklucza SENSU stosowania zasłony chłodnicy...kumasz? Jeśli Ci nagrzał się nowy w np. 1,5km, to z zasłoną mógł się nagrzać w 1km, czyż nie?
A hokej jest potrzebny, nawet bardzo ;) Są firmy które to produkują do aut które są fabrycznie jego pozbawione. Poczytaj czemu  :cool:
Co się stanie jak go zdemontujesz? Zapewne nic, co by Cię zaniepokoiło, to jak ze zmianą oleju  :laugh: Dopóki nie zaszkodzi...
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2022, 00:10:55 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hokej przedniego zderzaka
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Stycznia 2022, 00:17:36 »
A hokej jest potrzebny, nawet bardzo

To nie do mnie. Ja wolę auto z hokejem ;)
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl