Na chwilę obecną trudno abym był autorytetem ws. Corolli gdyż dopiero co zostałem właścicielem i przyznam się, że już wyrosłem z wieku "miszcz kierownicy ucieka". Moje spostrzeżenia są takie. Na trasie ze stałą prędkością ekonomiczną tj. 80-100 km/h Corolka zeszła do 5-5,2 l/100km, a momentami nawet do 4,8(test na odcinku ok. 60 km). Natomiast przy stałej prędkości 125-130 km/h(ta sama trasa, nie przekraczałem 130)spalanie wynosiło 5,5-5,7 l/100. W mieście spalanie waha się w przedziale 6,5-7,2 l/100, zależnie ile świateł po drodze zaliczę. Wg aplikacji MyT średnie spalanie miasto/trasa 50/50 z ostatniego miesiąca(od kiedy mam auto) to 6,4 l/100. Natomiast z ostatniego tygodnia miasto/trasa 80/20 to 6,7 l/100. Odgłos pracującego silnika przy ruszaniu i gdy jest zimny przypomina wypisz wymaluj pracujący młynek do kawy, co faktycznie może być nieco irytujące zwłaszcza jeżeli ktoś jest fanem silnika V8. Podczas normalnej jazdy miejskiej w aucie jest w miarę cicho. Niestety w trasie przy większych prędkościach szum opon(wiatru?) jest wyraźnie słyszalny i aż dziwne, że Toyota nie pomyślała o tym. Dlatego w planach mam poprawienie fabryki w tym temacie. Pozycja za kierownicą w miarę wygodna, a nie należę do niskich osób. Trzymanie fotela na boki całkiem przyzwoite. Miejsca na nogi mam wystarczająco choć gdybym chciał się zbytnio rozkładać to dotykam plastików pod kierownicą. Na tylnej kanapie za mną jest na tyle miejsca, że spokojnie można podróżować. Przy moim wzroście na tylnej kanapie wprawdzie nie dotykam dachu, ale w kapeluszu na pewno bym się nie zmieścił, a kobieta z kokiem na głowie też mogłaby mieć problem. Co do sylwetki i wyglądu to sprawa gustu, ale mi się podoba, a i sąsiad stwierdził, że to "ładne auto", a szwagierka która jeździła Multiplą określiła Corolkę jako "niezła fura". Prowadzenie auta jest pewne i stabilne, a z zawieszenia nie dochodzą żadne dziwne dźwięki, co mnie zdziwiło gdyż w porównaniu z poprzednim Passatem B6, Corolka wg mojego subiektywnego odczucia sprawia lepsze wrażenie. Skrzynia biegów pracuje normalnie, choć przy szybkiej i energicznej zmianie biegu mam pewien dyskomfort-coś jakby tak niezbyt gładko wchodził bieg. Nie wiem czy to norma w Corolli ale sprzęgło bierze praktycznie u samej góry. Ja się już przyzwyczaiłem, ale żona narzeka. No cóż trochę lat jazdy jednym autem to nabrała nawyków i pora je zmienić. W podobnej cenie z podobnym wyposażeniem(Comfort+Tech+Style) raczej trudno będzie kupić nowe auto.