O czym my tu właściwie dyskutujemy? Ostatnich kilka(naście) postów to zwykłe bicie piany. Ten silnik(hybryda zresztą też) w tej Corolli służy do normalnego, w miarę żwawego przemieszczania się. I tyle. Jak ktoś oczekuje sportowych osiągów to niech rozgląda się za innym autem, bo Corolla nie jest dla niego. Lamentowanie typu "brzmi jak kosiarka" też jest bez sensu bo brzmieniem silnika auto nie porusza się(choć tez wolałbym słyszeć spod maski klasyczne V8). Ten silnik(1.5) jest na rynku od ok. 6 lat, gdzie zaczynał karierę w Yarisie, a od ok 3 lat w Corolli. Każdy silnik ma swoje wady i zalety ale nie słyszałem o jakiejś nadzwyczajnej awaryjności tych jednostek. Moim zdaniem silnik ekonomiczny i w zasadzie wystarczający do normalnej jazdy Corollą. Chcesz z piskiem opon startować spod świateł i na następnych z piskiem hamować, to nawet nie patrz w stronę Corolli, bo nie do tego te auto służy.