Mail poszedł 30 maja (na: klient@toyota.pl). Następnego dnia otrzymałem informację, że skontaktuje się ze mną przedstawiciel dealera.
Dopytałem o koszt i 7 czerwca napisali:
"uprzejmie informujemy, że w związku z brakiem przekazania przez nas informacji Autoryzowanej Stacji Dilerskiej w Elblągu dotyczącej procedury wydania dodatkowej pastylki immobilizera, pracownik Toyoty w Elblągu przekazał Panu informację zgodnie z wcześniejszą procedurą.
Wychodząc jednak na przeciw Pańskim oczekiwaniom pragniemy poinformować, że dystrybutor zabezpieczenia antykradzieżowego przekaże dealerowi pastylkę bezpłatnie, która zostanie do Pana przez dealera przesłana bezzwłocznie po jej otrzymaniu."
Do 11 czerwca byłem na urlopie, pastylka miała dotrzeć do niego w piątek 14 czerwca.