Autor Wątek: Cykanie pod maską... hmmm... !?!? (F)  (Przeczytany 11759 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Don_Pablo

  • Gość
Cykanie pod maską... hmmm... !?!? (F)
« dnia: 06 Lipca 2005, 02:16:01 »
Jestem nowy na forum, szukałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, ale nie znalazłem  :(  
Kupiłem niedawno Carinęw Niemczech, z pierwszej ręki, auto jest w świetnym stanie, ale jest jedna rzecz, która mnie zastawawia: z przodu spod maski dolatuje jakieś dziwne miarowe"cykanie", "pstrykanie"... nie wiem jak to określić... trudno zlokalizować żródło.  :?  (dzwięki te są słyszalne również długo po wyłączeniu silnika ). Może ktoś wie czym jest spowodowane to "zjawisko", będębardzo wdzięczny za diagnozę. Z góry dziękujęza odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich na forum   :)
« Ostatnia zmiana: 13 Marca 2006, 14:05:33 wysłana przez Kryspin »

zawika1

  • Gość
Re: Cykanie pod mask±... hmmm... !?!?
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Lipca 2005, 08:55:37 »
Cytat: Don_Pablo
...miarowe"cykanie", "pstrykanie"... nie wiem jak to określić... trudno zlokalizować żródło.  :?  (dzwięki te są słyszalne również długo po wyłączeniu silnika ). Może ktoś wie czym jest spowodowane to "zjawisko", będębardzo wdzięczny za diagnozę. Z góry dziękujęza odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich na forum   :)

Cykanie powiadasz. Jak wychodzęz samochodu, to czasami też słyszę"cykanie".  Ale to w/g mnie normalne, jak stygnie niezły kawał metalu jakim jest silnik z dokręconymi innymi elementami. Różna szybkość stygnięcia i ma prawo cykać. Ale ty piszesz, że miarowo...  :chmmm  .
Ewentualnie w silniku mieszka Obcy z rodziną   :-DD  .
Pozdrawiam.

Michal_P

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Lipca 2005, 09:35:48 »
Ja tak mam ale bardzo rzadko:)
Cykanie miarowe z okolic pod szybą (słyszane TYLKO po otwarciu silnika od strony silnika;)

shady

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Lipca 2005, 10:11:42 »
Cytat: Michal_P
Ja tak mam ale bardzo rzadko:)
Cykanie miarowe z okolic pod szybą (słyszane TYLKO po otwarciu silnika od strony silnika;)


niech zgadne, z lewej strony z okolicy szyby u mnie tak cos cyka srednio co 5-10min

Don_Pablo

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Lipca 2005, 11:21:13 »
Zawika1: właśnie chodzi o to,że cykanie jest słyszalne nawet gdy silnik był "na chodzie" 12h wcześniej... :!:  :?: Słychać je od strony kierowcy, z przodu pod maską (nie pod szybą),raczej w okolicy zderzaka. Może jeszcze komuś coś sięnasuwa...?

p_flori

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Lipca 2005, 12:48:52 »
immobiliser?, odłącz akumulator i posłuchaj, czy wtedy też cyka, sprawdź z wyjętym i włożonym kluczykiem w stacyjkę- immo raczej bliżej podszybia niż zderzaka, może po prostu stygnąca chłodnica tak pryka, albo coś kapie kap kap -  to tylko niestety moje domysły....
Cytuj (zaznaczone)
Ewentualnie w silniku mieszka Obcy z rodziną  

kiedyś miałem szeleszczenie w kokpicie połączone później z wielkim smrodem (coś jak g.. połączone z rozbitym starym jajem) - pranie tapicerek i takie tam nic nie dały - capiło dalej. Smród i szeleszczenie ustąpiło po 5 dniach, a z nadmuchu wyleciał piękny motyl. Resztki śmierdzącej poczwarki usunąłęm z nawiewu. Tak, tak - to był obcy...- decydujące starcie.  :abadgrin

topol

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Lipca 2005, 13:20:25 »
A może cykada na cykladach   :wink:    :wink:    :wink:

CarinaGTI

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Lipca 2005, 13:25:57 »
najprawdopodobniej popychacze zaworów, zmienić olej na gęstszy i problem zniknie, bisua miał podobnie
pozdrówka

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Lipca 2005, 17:48:38 »
Cytat: CarinaGTI
najprawdopodobniej popychacze zaworów,


... które w szczególności pracują przy wyłączonym silniku :(
Ej, GTI, kiedy Ty zaczniesz czytać posty w całości ???
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

CarinaGTI

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Lipca 2005, 17:54:23 »
Cytat: Perzan
Ej, GTI, kiedy Ty zaczniesz czytać posty w całości ???

może wkońcu spróbuje :-DD
a to cykanie co pisze pomysłodawca posta też miałem :-DD i sięw ogóle nim nie przejmowałem :D

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Lipca 2005, 18:13:32 »
Cytat: Perzan

Ej, GTI, kiedy Ty zaczniesz czytać posty w całości ???
Pozdro.


Czesto mam wrazenie ze on nie tylko czytac ale i pisac nie umi ;)
Pozdro
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni

Don_Pablo

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Lipca 2005, 19:21:28 »
The Winner is... p_flori !!! (tak sądzę, nie jestem pewny, gdyż w mojej Carinie nie ma sprawnego immobilajzera, jest przy schowku obok hamulca ręcznego jakiś czujnik z diodą, ale immobilajzer nie działa, będęmusiał podjechać do jakiegoś speca). Odłączyłem zasilanie (czerwony cienki przewód) od akumulatora i nastała błoga cisza. Cykanie ustało jak ręką odjął. Tylko, czy to był immobilajzer?... Kurza tfasz!?! Nie wiem, Carinka stoi i czeka na blachy, kupiłem ją pięć dni temu, więc proszęo wyrozumiałość  :wink:  Dziękujęwszystkim za pomoc i zainteresowanie. Pozdrawiam i mam nadzieję,że będęmógł liczyć na Waszą pomoc w przyszłości. :D

CarinaGTI

  • Gość
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Lipca 2005, 19:35:38 »
Cytat: Deeno
Cytat: Perzan

Ej, GTI, kiedy Ty zaczniesz czytać posty w całości ???
Pozdro.


Czesto mam wrazenie ze on nie tylko czytac ale i pisac nie umi ;)
Pozdro

już niedługo ...

k r z y s i e k

  • Gość
Re: Cykanie pod mask±... hmmm... !?!?
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Lipca 2005, 20:31:37 »
Wg mnie  to na pewno jest bomba zegarowa  :D  
no bo co innego? :chmmm  
ewentualnie, może jakiś przekaźnik, jest nawalony i cyka. trzeba zdjąć pokrywy bezpieczników i posłuchać takich czarnych kostek   :lol:  
krzysiek

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Cykanie pod mask±... hmmm... !?!? (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lipca 2005, 01:16:12 »
To nie immobilaizer bo ja mam sprawny i tez cyka :) i to nie jest stygnaca chlodnica :) ale szczerze mowiac coraz rzadziej slysze to albo sie przestalem przejmowac :) a cykanie w ogole zauwazylem ze coraz wolniej idzie :) dochodzi z lewego podszybia i rzezczywiscie jest to cos elektrycznego, a co ? nie wiem :) cykanie duzo cichsze niz immobilaizera i chyba skads indziej dochodzi bo w aucie tego nie slychac prawie ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl