wlasnie wrocilem z aso,ale ani kierownika (on chyba 9-16/17)ani osoby,ktory przyjmowala auto .. nie bylo.
Nie chcialem z nikim innym rozmawiac,ale jeden pracownik zagadal, noi mu powiedzialem jak wyglada sprawa - ale wiadomo - kamienna twarz i dyplomatyczna gatka … zebym jutro przyjechal i na spokojnie z nimi pogadal .
Nikt auta nie przepalal ani tego aku,bo widzialem na apce,ze stalo zamkniete te 2 m-ce, ai prosilem kilka razy - by go przepalili..
Diagnostyka - aku padlo i kup se pan nowy - takie info rano przez tel!
To ja jeszcze temu pracownikowi pokazuje apke i pytam - czemu w zeszly piątek ktoś Ravke odpalil i sie przejechal po trasie szybkiego ruchu w sumie 9km (12min z tego 5min na EV) - diagnostyka wiązki hybrydowej? To ja mu pokazuje - czemu apka pokazuje Gwałtowane 3x hamowanie ??
Zgasil i tyle…. to jak sie mialo auto podładować..
Ja mam od nich auto zastępcze i go tak k* nigdy na zimnym silniku ani na rozgrzanym - nie piłuje!!! aa jakis spec serwisu zrobil sobie k* jazde…/ aaa dzis Akumulator 12V do piachu ?
Jutro wezme to info na papierze i do centrali wyśle o opinie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk