Autor Wątek: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy  (Przeczytany 229948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1352
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1185 dnia: 11 Lutego 2026, 11:07:44 »
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline jakubsiemaszko

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 MY25 EXE
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1186 dnia: 11 Lutego 2026, 11:11:08 »
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
Nie wiązkę, ale obudowę tylko opracowali z tego co pamiętam z filmików.

Offline jakubsiemaszko

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 MY25 EXE
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1187 dnia: 11 Lutego 2026, 11:14:11 »
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1188 dnia: 11 Lutego 2026, 11:23:19 »
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.

Nigdzie nie normalizuje czy nawet nie chwalę Toyoty, zaznaczam fakt że nie zamiotła problemów pod dywan. Logistyki nie oszukasz, oczywiste było że akcja serwisowa spowoduje brak części i kolejkę oczekujących, nie było by tego gdyby akcja była cicha, jedynie dla tych co dalej do ASO jeżdźą, a jednak jest dla każdego.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline jakubsiemaszko

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 MY25 EXE
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1189 dnia: 11 Lutego 2026, 11:29:09 »
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.

Nigdzie nie normalizuje czy nawet nie chwalę Toyoty, zaznaczam fakt że nie zamiotła problemów pod dywan. Logistyki nie oszukasz, oczywiste było że akcja serwisowa spowoduje brak części i kolejkę oczekujących, nie było by tego gdyby akcja była cicha, jedynie dla tych co dalej do ASO jeżdźą, a jednak jest dla każdego.
Trochę chyba zamiotła i raczej to nadal jest cicha akcja, bo o tą akcję trzeba raczej było pytać w ASO, nie kojarzę, żeby ktoś był przywoływany na wymianę wiązki. Jasne, części mogły się skończyć, ale spoko jakby ludziom przynajmniej jakiś przybliżony termin podali, a nie mieli ich gdzieś, ale to jest właśnie januszowe TCE.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1190 dnia: 11 Lutego 2026, 12:33:16 »
Jak jeszcze pracowałem w usługach to ile razy ktoś mnie wyprosił o podanie przybliżonego terminu to tyle razy miał pretensje że się opóźnia. Klienci sami sobie wilkiem że łatwiej tak powiedzieć.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline jakubsiemaszko

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 MY25 EXE
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1191 dnia: 11 Lutego 2026, 12:42:52 »
Jak jeszcze pracowałem w usługach to ile razy ktoś mnie wyprosił o podanie przybliżonego terminu to tyle razy miał pretensje że się opóźnia. Klienci sami sobie wilkiem że łatwiej tak powiedzieć.
Łatwiej nie znaczy lepiej, a patrząc na to co TCE odwala w różnych kwestiach to totalnie się nie dziwię oburzeniu w tym temacie, bo to są jaja, że komuś staje auto z powodu wady konstrukcyjnej i nie wiadomo kiedy będzie można je naprawić.

Offline mordimer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Lexus NX
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1192 dnia: 11 Lutego 2026, 14:28:57 »
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka

Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D

Offline mordimer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Lexus NX
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1193 dnia: 11 Lutego 2026, 14:32:45 »
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.

Wystarczy zadać sobie pytanie czemu nikt nigdy nie słyszał żeby w starych hybrydowych RXach korodowała wtyczka od tylnego silnika elektrycznego. Odpowiedź brzmi: bo jej nie było a złącze było ukryte szczelnie od góry silnika.

Toyota wie że wtyczka jest problematyczna od około 7 lat kiedy pierwsi użytkownicy Ravek w USA zaczęli kręcić aferę. Co na to Toyota? Wpycha te same wtyczki do wszystkich aut jak leci, nawet do nowego Lexusa ES z tego roku, WTF?

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1194 dnia: 11 Lutego 2026, 15:10:06 »
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka

Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D
Nie to żebym nie wierzył w studentów i też zupełnie nie myślałem o łączeniu różnych metali jednak wiedząc ile czasu zajęło Marcinowi z 3vz, tutejszemu adminowi, opracowanie zamiennika feralnej wtyczki z właściwego tworzywa - życzę koledze sukcesu na tej samej ścieżce. Co do inżynierów z Japonii to jak najbardziej są w stanie opracować trwałe rozwiązanie tej wtyczki - w poprzedniej generacji takie właśnie było, zagadką jest tylko dlaczego w 5 gen. to "poprawili".

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 11 Lutego 2026, 15:15:49 wysłana przez Markid »

Offline mordimer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Lexus NX
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1195 dnia: 11 Lutego 2026, 17:16:21 »
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka

Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D
Nie to żebym nie wierzył w studentów i też zupełnie nie myślałem o łączeniu różnych metali jednak wiedząc ile czasu zajęło Marcinowi z 3vz, tutejszemu adminowi, opracowanie zamiennika feralnej wtyczki z właściwego tworzywa - życzę koledze sukcesu na tej samej ścieżce. Co do inżynierów z Japonii to jak najbardziej są w stanie opracować trwałe rozwiązanie tej wtyczki - w poprzedniej generacji takie właśnie było, zagadką jest tylko dlaczego w 5 gen. to "poprawili".

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka

Z tym łączeniem różnych metali to chodziło mi o oryginalny projekt wtyczki, gdzie ewidentnie oplot, wtyczka i metalowa opaska są z różnych materiałów i wystarczy trochę słonej wody żeby zrobiło się ogniwo, opaska jest z najgorszego materiału i pierwsza gnije. Ale czy dobrze kojarzę że w Toyocie nadal nie wiedzą że aluminiowej osłony nad wydechem lepiej nie montować na stalową nakrętkę? Nawet w BMW już dają plastikowe

Co do produktu marki 3VZ to doskonale kojarzę filmik opisujący ich drogę do ulepszonej wtyczki. Jak ktoś siedzi w druku 3d to można się domyślić które materiały i techniki druku odpadły na początku, też bym zaczął od najpopularniejszych filamentów i szedł w kierunku tych trudnych/drogich. Największe uznanie się należy za to że w przeciwieństwie do Toyoty dokładnie testowali produkt i szukali optymalnego materiału pod ten konkretny produkt.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1196 dnia: 11 Lutego 2026, 18:50:05 »
Wszystko racja tylko ja dalej uważam że z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna. 
Gdyby jednak ktoś się za to wziął kompleksowo, a produkt finalny byłby lepszy od fabrycznego i kosztował dajmy na to ze 4 k, to pewnie by zrobił na tym interes. Biorąc pod uwagę wielkość rynku zbytu.

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka


Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1352
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1197 dnia: 11 Lutego 2026, 22:02:31 »
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
Nie wiązkę, ale obudowę tylko opracowali z tego co pamiętam z filmików.
Dawno to ogladałem ale wydaje mi się że była wersja full z całą wiązką. Upierać się nie bedę.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1198 dnia: 11 Lutego 2026, 22:21:27 »
Wiązka z tego co widać to trzy przewody o odpowiednim przekroju (silnik trojfazowy) więc jakiejś rocket science tu nie ma.

Offline gamblerpl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #1199 dnia: 14 Lutego 2026, 12:55:45 »
Cześć,
piszę, bo chcę się podzielić sytuacją z kampanią 0021/CI/2025 (XGGA2) dotyczącą wiązki / złącza tylnego silnika trakcyjnego (MGR) w RAV4 AWD-i — i przede wszystkim pochwalić ASO, które jako jedyne realnie wyciągnęło do mnie rękę.

W moim aucie wyskoczył komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego z zaleceniem natychmiastowego kontaktu z serwisem. W praktyce: stres, ryzyko unieruchomienia, a ja mam zaplanowane ferie i muszę mieć sprawny samochód.

Co zrobiłem, żeby załatwić sprawę „systemowo”
Kontaktowałem się wielokrotnie z Toyota Polska oraz Toyota Central Europe (maile i telefony). Oczekiwałem prostej rzeczy: decyzji, informacji o terminach albo jakiejkolwiek procedury zapewnienia mobilności, skoro kampania jest po stronie producenta, a części nie ma.

Co usłyszałem w serwisach
Z kilku źródeł (różne ASO w Polsce) potwierdziło się, że:
wiązki trakcyjne są niedostępne,
nie ma terminów dostaw,
kampania istnieje, ale realnie nie da się jej wykonać od ręki, bo nie ma części.[/li][/list]

I teraz najważniejsze: kto mi faktycznie pomógł
W tym całym zamieszaniu chcę jasno powiedzieć jedno: ASO Toyota (żeby nie reklamować z miasta Wielkopolski) zachowało się wzorowo.
Rozmawiałem z kierownikiem serwisu i dostałem podejście „pro-klient” w realu:
jasno wytłumaczyli sytuację i ograniczenia (brak wiązek, brak terminów),
nie zbyli tematu,
aktywnie szukali rozwiązania, żeby auto nie było unieruchomione na czas nieokreślony.
Mieli na stanie złącze silnika trakcyjnego i zaproponowali wymianę jako rozwiązanie tymczasowe, które pozwala utrzymać mobilność do czasu aż właściwa wiązka w ogóle będzie dostępna.

Tak – musiałem za to zapłacić, ale przynajmniej mogę jeździć
Uczciwie: żeby to zrobić szybko i żebym mógł normalnie funkcjonować (i wyjechać na ferie), musiałem zapłacić za to złącze określoną kwotę. Dzięki temu auto wróciło do mobilności.
Natomiast uważam, że ten koszt nie powinien zostać po mojej stronie — i zamierzam go rozliczyć z Toyota Polska/TCE (reklamacja/zwrot). Dlaczego?
to wydatek poniesiony wyłącznie po to, żebym mógł utrzymać mobilność w sytuacji, gdy kampania nie może być wykonana z powodu braku części,
mobilność w takiej sytuacji powinna być zapewniona przez organizatora kampanii (Toyota), a nie „ratowana” z kieszeni klienta,
co najważniejsze: kiedy finalnie kampania zostanie wykonana i wymienią całą wiązkę, to stara wiązka wraz z elementami (w tym tym złączem) będzie zwracana w ramach procedury kampanii — czyli ja de facto zapłaciłem za element, który i tak jest częścią procesu kampanii i finalnie „wraca” w jej rozliczeniu.
Nie mam pretensji do ASO — wręcz przeciwnie. To ASO uratowało temat operacyjnie, kiedy w praktyce klient w takiej sytuacji zostaje z ryzykiem unieruchomienia.

Jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji: naprawdę warto trafić na serwis, który nie rozkłada rąk, tylko szuka rozwiązania i bierze odpowiedzialność za klienta.

Jeśli macie podobne doświadczenia z XGGA2/0021/CI/2025 albo wiecie coś więcej o dostępności wiązek / praktyce rozliczeń, dajcie znać.
Pozdrawiam serdecznie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl