Zacząłem nowy wątek ale powtórzę to tutaj:
Jeżdżę samochodem służbowym Toyota Yaris 1,5l hybryda.
To samochód z maja 2022 roku, z przebiegiem 38 tyś km.
Mam kłopoty z akumulatorem 12 V.
Gdy kluczyk jest w pierwszym położeniu, czyli wtedy gdy gra radio,
ale nie jest w stanie Ready, to bardzo szybko wyczerpuje się ten akumulator.
Wystarczy nieraz 10-15 minut gdy słucham radia lub używam zestawu głośnomówiącego
i napięcie akumulatora spada poniżej 9V i nie da się już uruchomić samochodu.
Za pierwszym razem gdy się tak stało wzywałem pomoc, wystarczyło podłączenie
zewnętrznego akumulatora i mogłem przejść do pozycji Ready. Potem kupiłem
power bank (booster) z możliwością odpalenia akumulatora. Od tego czasu użyłem
tego urządzenia już wiele razy. Byłem w serwisie opisując sprawę, ale po zbadaniu
akumulatora nie stwierdzono w nim żadnych nieprawidłowości a ja mam nadal ten sam problem.
Powiedziano mi, że nawet radio potrafi rozładować tak szybko ten akumulator, ale wydaje
mi się to dziwne.
Sugerowałem też błędy w ładowaniu, ponieważ na podłączonym woltomierzu widzę napięcie
ładowania w czasie jazdy zmieniające się pomiędzy 12,6V a 14,3V, ale powiedziano mi, że tak jest prawidłowo,
że w zależności od stopnia naładowania akumulatora on jest ładowany większym lub mniejszym prądem
lub nawet w ogóle nie jest ładowany.
Czy to normalna sytuacja, którą opisuję ? Nie powinienem zbyt długo, ponad 5 minut, zostawiać samochodu
w pierwszym położeniu kluczyka ?
Teraz dodam to co wyczytałem na forum:
Jeżdżę praktycznie codziennie, przebiegi po około 100-200km dziennie, miesięcznie 3-4 tyś km.
Bywają weekendy bez jazdy, w poniedziałki nie mam problemu z odpaleniem, ale gdy wyjechałem na wakacje i zostawiłem
samochód na parkingu przy lotnisku to już po 5 dniach był problem. Według mnie to nienormalne, wcześniej z samochodami
czysto spalinowymi nigdy nie miałem takich problemów.
Booster kupiłem na AliExpress za 80 zł, ale to było 3 lata temu, teraz kosztuje około 120-150 zł.
Wcześniej podłączałem go bezpośrednio do akumulatora podnosząc z prawej strony kanapę, po przekątnej od kierowcy.
Teraz podłączam do styku plus, jest ona w skrzynce z bezpiecznikami, stojąc z przodu samochodu ta skrzynka jest z prawej strony,
w kolorze czarnym, trzeba odpiąć trzy zapinki. Uruchamiam w ten sposób tak często samochód, że pokrywkę tej skrzynki zostawiam
w bagażniku, by mieć łatwy i szybki dostęp do plusa. W otwartej skrzynce trzeba unieść jeszcze takie zabezpieczenie plusa by można
podłączyć tam plus boostera. Minus podłączam do dowolnej, niepolakierowanej śruby. Gdyby ktoś nadal miał problemy ze znalezieniem
to mogę zrobić zdjęcie i pokazać.
To co mnie jeszcze interesuje to wartość prądu pobieranego z akumulatora przy pierwszym położeniu kluczyka, ale tu musiałbym chyba
rozłączyć jedną klemę akumulatora i szeregowo podłączyć amperomierz. Nie wiem tylko czy nie znikną wtedy jakieś ustawienia samochodu.
A tak przy okazji ile amperogodzin ma ten 12 woltowy akumulator ?