Kończąc historię mojego zamówienia:
Od czwartku 13.10. jestem szczęśliwą posiadaczką Toyoty Aygo X.

Patrząc na kwestię czasową realizacji zamówienia, to tylko ok 1,5 tygodnia poślizgu. Nie jest to jakiś poważny problem. Dealer spisał się super dobrze.
Wszystkie kwestie urzędowe udało mi się załatwić praktycznie w 2 dni :-

Pierwsze wrażenia z jazdy miejskiej bardzo dobre. Oczywiście muszę się przyzwyczaić, ponieważ 14 lat jeździłam poprzednim Aygo - była to jego pierwsza wersja. Więc dzieli je przepaść wyposażenia: jakbym przeniosła się z XIX do XXI wieku

Cieszę się bardzo, pozdrawiam wszystkich aygusiowych kierowców i życzę wszystkim szerokiej drogi.