Koła zostały wyważone i zamienione przód tył. Niestety nic to nie dało. Drżenie górnej deski nadal występuje. Odcinek badawczy S3 Bolków-Lubin. Czasami drży mniej, czasami mocniej, zależne od rzodzaju nawierzchni. Macając deskę organoleptycznie, nie ma tam nic co by ją usztywniało, jakiś klip itp. Po prostu pod lekkim naciśnieciu palcami, cała góra się ugina. Sądzę, że ta przypadłość będzie w każdej Corolli i Aurisie ponieważ nic się nie zmieniło od 2016. Trzeba obserwować miejsce na odcinku jak się kończy daszek licznika do poduszki pasażera. Mniej więcej w połowie szerokości deski (w miejscu gdzie lekko opada ku szybie) widać jej drżenie. Kładąc nawet rękę podczas jazdy na desce czuć, jak mocno przenoszone są tam wibracje