Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc, radę. Jestem nowym właścicielem Toyoty Corolli Verso, silnik 1.8 129 km ze skrzynią MMT. Pojechałem do ASO aby sprawdzili co jest przyczyną jakby wyrzucania bieg 4 na wolnych obrotach. Poprosiłem o diagnostykę która miała kosztować 250 zł. Co do ewentualnych napraw czy kalibraci której koszt miał wynosic coś około 700 zł. mieli się ze mną kontaktować. Co się okazało, zadzwonili w piątek, że samochód został wypchnięty ponieważ nie przeszedł kalibracji. Pytam się ich na jakiej podstawie zrobili oprócz diagnostyki, kalibrację, skoro to jest dodatkowo płatne. Usłyszałem, że to etap diagnostyki. Poprosiłem o rozmowę z kierownikiem, oczywiście usłyszałem to samo plus, że są zamontowane jakieś nieoryginalne części, nieoryginalny komputer i dlatego samochod nie przeszedł kalibracji. Zasłaniali się nieoryginalnymi częściami. Teraz, najgorsze, że samochód kosztował 14 tys, a ASO, chce żeby wymienić według ich standardów po zniżkach 9 tyś. Proszę o pomoc, czy mają rację? Że zrobili kalibrację bez mojej wiedzy, czy jest ona częścią diagnostyki?
Jeśli chodzi o poprzedniego właściciela, zostały już podjęte pewnie kroki.
Pozdrawiam i proszę o informację co mogę z tym zrobić