Wypadało by najpierw obejrzeć samemu. Ile jest płynu, klocków, wycieki tak przy kołach jak i zbiorniczku, ile jest tarcz. Zastanowić się kiedy płyn był wymieniany. Dużo osób nie wymienia, nie widzi potrzeby bo nie ubywa, czysty. Ale po za długim okresie, to się w skrajnej sytuacji zemści. Wciśnie się hamulce do oporu, a efekt będzie mierny, bo płyn z wilgocią nie da odpowiedniego ciśnienia. To takie minimum chyba o nazwie zrób to sam, przed błędami.