Kupiłem kiedyś nowe jarzma TRW i był smar w zestawie i mimo to te gumki ledwo chodziły, kiedyś jeździłem bez nich rok i było ok. Potem miałem awarie ręcznego, zgniła tarcza kotwiczna i laweta i mechanik zmienił jeden zacisk na TRW bo odpowietrznik urwał i o dziwo po roku jak mi się zacisk po zimie drugi zablokował, to okazało się, że wywalił te gumki z obu stron. Założyłem bo miałem z zestawu naprawczego i to chyba na przednie koła łatwiej weszły niż te oryginały, możliwe że ta tuleja w środku rdzewieje mimo smaru.