Nie no - zamknięcie klapy nie powinno zaryglować auta (przynajmniej nie domyślne), ale ja bym chciał, żeby otwarcie klapy auta nie otwierało... Czyli wysiadam, rygluje zamki i idę do bagażnika po toboły, po czym zamykam klapę i odchodzę. Tak miałem we wcześniejszym aucie i nawet nie zliczę ile razy zostawiłem ravke otwartą zanim się przyzwyczaiłem do tej logiki...