Przecież ty podobno wszystko obdlugijesz głosowo, bo tak najwygodniej..
Owszem, wszytko to czego nie można obsłużyć touch padem, np. otwieranie szyberdachu, albo jak nie chcę odrywać rąk od kierownicy, ze względu na sytuację na drodze. Ale ty jako minimalista . któremu nic nie potrzeba, możesz tego nie zrozumieć.

Na dobrą sprawę jedyna rzecz nie premium w Volvo, to brak silników większych niż 2.0.
Niedługo we wszystkich samochodach tak będzie. Coraz więcej aut segmentu premium ma silniki 2,0. Tylko, że one jadą , a nie mulą. Śmieszy mnie to pieprzenie o V8, V12 itd. i zachwyty nad 20 letnimi złomami, w których są zamontowane. Od dobrego brzmienia to jest filharmonia, samochód powinien być cichy zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, żeby przyjemnie nim się jeździło i nie generował niepotrzebnego hałasu, szczególnie w mieście.