Ósmy rok jeżdżę Mazdą 3 BM i od samego początku słyszę tę śpiewkę, że lakier w Maździe "rysuje się od samego patrzenia".
Oczywiście potwierdzam tę śpiewkę, bo dzisiejsze lakiery samochodowe są bardzo słabo wytrzymałe, szczególnie japońskich producentów aut. U Mazdy przyjmuje się, iż praktycznie spotykana grubość powłok wynosi od 60 do 150 µm. Pewnie w Toyocie jest podobnie.
W takim razie nic nowego/lepszego w tym temacie raczej mnie nie czeka...