na pewno obniży zużycie oleju, 15W/40 jest ciut gęstszy, w silnikach o przebiegu grubo ponad 100 tys. km (albo 200 tys.) największe straty oleju są skutkiem przepompowywania go do komory spalania poprzez pierścienie tłokowe(normalne zjawisko nawet w nowych silnikach). Są to oczywiście mikroskopijne ilości ale miliony cykli suwu tłoków już daje niezłe ilości, szczególnie przy większym przebiegu. Najważniejsza jest jego jakość API - Toyota zaleca oleje o klasie jakościowej SH lub wyższej, większość markowych olejów mineralnych ma klasęSJ lub SL (np Castrol Protetc 15W/40 albo Castrol High Milleage 15W/40 przeznaczony do silników o przebiegu pow.100 tys), jest jeszcze europejska klasa jakośći ACEA-zalecany A2 lub A3. A pozatym po co przepłacać za półsyntetyk lub syntetyk. Ja osobiście jeżdzęna Castrolu High Milleage, wcześniej na Magnatecu 10W/40 ale tak od 140 tys zaczoł silnik więcej łykać, dolewki tez kosztowne są więć zmieniłem na taki jaki wcześniej, od nowości, wlewał ASO - 15W/40. Jak na razie nie ma ubytków(normalnie brało do 0,8L od wymiany do wymiany - co 15 tys.)