Autor Wątek: Auris II, 1.6 Gaśnie po ruszeniu i nie odpala  (Przeczytany 1154 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blazey

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Auris II, 1.6 Gaśnie po ruszeniu i nie odpala
« dnia: 19 Maja 2022, 08:25:48 »
Cześć
Toyota Auris 2014r 1.6 PB. 100k przebiegu.
Auto po ruszeniu z małych obrotów zgasło i nie chciało się odpalić przez 2-3 minuty. Po zgaśnięciu znikają kontrolki i nic się nie dzieje, nie ma reakcji na kluczyk. Po czasie wszystko wraca do normy. Auto ma moc, jeździ normalnie. Zdarzyło się już drugi raz.

Nie wiem czy to może mieć związek, ale w zimie 2020/21 zdechł akumulator. Klema była strasznie zaśniedziała, więc wyczyściłem wszystko, akumulator naładowałem profesjonalną ładowarką i wszystko działa poprawnie, ma moc jak kręci. Akumulator oryginalny z 2014.
Po za tym auto śmiga jak złoto.

Offline Blazey

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Auris II, 1.6 Gaśnie po ruszeniu i nie odpala
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Maja 2022, 10:02:12 »
Przed chwilą próbowałem wymusić ta usterkę, bez powodzenia. Próbowałem zdusić silnik gdy był zimny, jak i po rozgrzaniu (przegoniłem ją fest kilkadziesiąt kilometrów). Za każdym razem (a wykonałem z 10 prób na zimnym i z 10 na rozgrzanym) po szybkim puszczeniu sprzęgła silnik gaśnie, ale są kontrolki i normalnie odpala, szybko kręci rozrusznikiem.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Auris II, 1.6 Gaśnie po ruszeniu i nie odpala
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maja 2022, 10:20:18 »
Sprawdzałeś połączenie kabla "masy" z karoserią?

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris II, 1.6 Gaśnie po ruszeniu i nie odpala
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Maja 2022, 01:20:27 »
Może to czasem niedociśnięte sprzęgło przy ponownym odpalaniu, tylko że wtedy wszystkie kontrolki świecą. Czyli w momencie zgaśnięcia kontrolki gasną, a przy odpalaniu, bez względu na pozycje sprzęgła palą się. Niedociśnięte sprzęgło do końca, tak na wyczucie już o 1-2 cm od max, skutkuje brakiem zapłonu. Osobiście nie raz przerabiałem to w ulicznej stresującej sytuacji, po latach z DSG. 

Może też być coś z aku, po czasie odzyskuje coś tam i wracają kontrolki. Te zdechnięcie mogło go dobić i zdegradować bardziej niż zwykłe niedoładowanie. Ja mam aku nadal z 2013, jeszcze sprawny. Ale po wymianie płynu hamulcowego starym sposobem, gdzie stacyjka z 2h była włączona, aku podupadł i nawet "inteligetne" ładowanie inaczej działa. Jak kiedyś po przelocie robiło się przy nominale (prąd) 356A, aż ponad 400A, tak teraz po większej ilości km mam 100% A dopiero. Stan klem a nawet czystość czapki aku też ma znaczenie, w sensie niewielkich interakcji na minus dla aku. 

Ze względu na brak kontrolek przy ponownym odpalaniu, obstawiam aku. Podjedź gdzieś by go przetestować tak kompleksowo, bo samo V jak się przekonałem mało mówi. Mimo dobrej wartości napięcia V, może nie być tak super z prądem A i rezystancją om. Stan klem i w około to jedno, a wyniki testu aku to drugie, co trzeba sprawdzić/poprawić. To powinno zaprocentować również przed zimą, czy nawet już jesienią. 

Ale pomyśl też, czy zawsze dociskasz sprzęgło do końca.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl