Też miałam ten problem, póki nie nauczyłam sięodpowiednio trzymać pistolet. Przy pierwszym tankowaniu, gdzie właśnie tak walczyłam z nalaniem paliwa, poszłam z pretensjami do obsługi, że w dystrybutorze chyba brakuje paliwa, bo mi nie chce lecieć. :adiabelek :D Facet popatrzył na mnie jak na kretynkę. :aduh