Autor Wątek: Problem z tankowaniem (F)  (Przeczytany 16987 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Arogol

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« dnia: 10 Lipca 2005, 21:54:07 »
Witam i od razu proszęo radę. Otóż mam pewien kłopot przy tankowaniu benzyny do zbiornika. Coś sięchyba dzieje z odpowietrzeniem. Wyobraźcie sobie, że tankuje za 30 zł przez 10 minut !!! W dodatku muszędeliktanie naciskać, żeby z dystrybutora w ogóle zaczęło coś lecieć. Każde mocniejsze naciśnięcie powoduje zatrzymanie tankowania. "Pistolet" po prostu "przeskauje". Wie ktoś sięjak siępozbyć problemu ? Z góry dzięki. pozdrawiam.

Bostaf

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Lipca 2005, 22:13:45 »
Dokładnie tak samo miałem kiedy pierwszy raz swoją Cari tankowałem. Już z mechanikiem nawet sięumówiłem żeby sprawdził odpowietrzenie, ale w międzyczasie zatankowałem na innej stacji i problemu sięnie pojawił. Dla pewności potem jeszcze raz zatankowałem na pierwszej stacji i znów siępistolet zacinał.

Tankujesz zawsze na tej samej stacji?

CarinaGTI

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Lipca 2005, 22:19:14 »
zależne od stacji, czasami miałem czasami nie, w Yarku tez podobnie

Offline Sielan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Lipca 2005, 22:22:16 »
Miałem tak w Yarisie. W aso myśleli, że to problem z odpowietrzaniem, ale kanalik okazał siędrożny. Okazało się, że klapka zabezpieczająca paliwo przed cofaniem sie do wlewu (taki zaworek zwrotny przy wlocie do baku) jest uszkodzona i sięnie otwiera. Po wymianie baku problem zniknął.
Najlepsza byla mina faceta z obsługi stacji, kiedy podszedł do mojej żony z głupim uśmiechem, myśląc, że baba to nawet se paliwa nalać nie umie i nagle mina mu zrzedła :)

Cześć Carina! Fajnie, że jesteś!
Pozdrawiam!
Sielan
Yaris D-4D

Offline McGiwer

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 118
  • Płeć: Mężczyzna
tankowanie
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Lipca 2005, 22:41:58 »
Witam mam ten sam problem i nie jest to wina stacji paliw tylko problem z przelotem w wężu. Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł. Ja to stosujęi pomaga, proponujęspróbować. Nara i pozdro  :aclap
Uważaj po czyich palcach deptasz, bo może się okazać że należą do tyłka który niedługo będziesz musiał całować.

Yaga

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Lipca 2005, 23:22:29 »
Też miałam ten problem, póki nie nauczyłam sięodpowiednio trzymać pistolet. Przy pierwszym tankowaniu, gdzie właśnie tak walczyłam z nalaniem paliwa, poszłam z pretensjami do obsługi, że w dystrybutorze chyba brakuje paliwa, bo mi nie chce lecieć.   :adiabelek    :D  Facet popatrzył na mnie jak na kretynkę.  :aduh

Bisua

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Lipca 2005, 23:34:23 »
Arogol, to zależy bardzo czesto od  dystrybutorów

FAWORYT

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Lipca 2005, 23:54:25 »
Cytuj (zaznaczone)
Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł.

Moja rada jest identyczna. Tzw. rękojeścią w strone świateł tylnich i lekko do góry względem tylniego koła unieść.Jak trzmam wąż standardowo ,to leci bardzo powoli i tak jest w naszej cari od nowości.Zawsze trzeba było trzymać pistolet inaczej

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Lipca 2005, 01:59:19 »
Tak jest.
Pistolet poziomo, czy po skosie, ale nie pionowo.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

topol

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Lipca 2005, 08:51:28 »
Cytat: Perzan
Tak jest.
Pistolet poziomo, czy po skosie, ale nie pionowo.
Pozdro.


Potwierdzam. Tak trzymać.

Arogol

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Lipca 2005, 09:24:00 »
Tankowałem na kilku stacjach i zawsze to samo. Spróbujętak jak piszecie - z pistoeletem w poziomie w kierunku tylnych świateł. dzienx i pozdro.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Lipca 2005, 11:53:35 »
tez mialem ten sam problem, trzeba wsadzic pistolet do oporu i lekko go przekszywic w polozenie poziome w takim polozeniu mozna lac z dzyndzlem wcisnietym na full, cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Yaga

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Lipca 2005, 14:45:39 »
Cytat: Croom
cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)

Tiaaa, właśnie - przy kasie śmiga kasa z portfela.   :evil:

topol

  • Gość
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Lipca 2005, 15:04:45 »
Cytat: Yaga
Cytat: Croom
cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)

Tiaaa, właśnie - przy kasie śmiga kasa z portfela.   :evil:


Tiaaaa, c'est la vie.....

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
Problem z tankowaniem (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Lipca 2005, 18:11:29 »
A ja wogole nie wiem o czym mowicie.
Ja podjerzdzam na stacje, gosc mi podlacza i gaz leci ;))))))))))))))))))))))))
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl