0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A ja wogole nie wiem o czym mowicie.Ja podjerzdzam na stacje, gosc mi podlacza i gaz leci )))))))))))))))))))))))
Toyoty sie nie psują to my je psujemy na naszych drogach ! - a jak Twoje sprzęcicho McGiwer ?
Witam mam ten sam problem i nie jest to wina stacji paliw tylko problem z przelotem w wężu. Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł. Ja to stosujęi pomaga, proponujęspróbować. Nara i pozdro :aclap