Ok, dla mnie poziom hałasu w RAV4 jest ok. Prawda jest taka, w mojej opinii, że RAV4 nie była i nie jest zaprojektowana do jazdy z "wysokimi prędkościami". To nie samochód sportowy ani klasa premium. Ideą RAV jest tani, stosunkowo prosty i wygodny samochód ze średniego segmentu, dla każdego, do rekreacji, wyjazdu na jezioro, jazdy po lesie czy w lekkim terenie, czasem bocznymi drogami, i mało uciążliwy w codziennym użytkowaniu - jest to, jak mówi rozwinięcie skrótu: Recreational Active Vehicle with 4Wheel-Drive. Nie szukajmy w RAV-ce wykończeń z kasy wyższej, dużego komfortu, nie wiem jakiego wyciszenia itp - to średniaczek, nie jest dla lansu i do "pokazywania się" i szybkiej jazdy - nie demonizujmy go za dużo wymagając. To tylko przeciętny samochód na co dzień. Nie musi być nie wiem jak wyciszony. Mozarta czy Brada Praisley'a lepiej słuchać na dobrym sprzęcie w zaciszu domowym.
Ja używam RAV4 jako codzienny środek transportu - do firmy, do sklepu ogrodniczego, zakupy, przewiezienie roweru, do pracy, zabieram do niego psa, kiedy jadę do lasu i nie boję się, że podrapie coś we wnętrzu itp, bo po to RAV był kupiony. Mnie potrzebny był "wół roboczy" na co dzień. RAV-ka ma swoje wady, może nie jest ładna, może słabiej wyciszona, może konserwatywne, nieco siermiężne wnętrze (mnie gałki, przyciski, plastiki kokpitu itp. pasują), takie, a nie inne multimedia, ale akceptuję to - od mojej RAV-ki oczekiwałem prostoty, niezawodności i trwałości. I taka jest. Jest ok. Toyota to dobra, sprawdzona firma, jedna z najlepszych na światowym rynku "średniaków" dla każdego. Mało mnie też interesuje spalanie, oszczędzanie, itp, bo tu jest przyzwoicie w odniesieniu do rynku. Ekologia i takie tam też mnie nie interesują, wolę raczej sprawdzone rozwiązania - dlatego mam benzynę i 4x4 w AWD. Dla jazdy z "wysokimi prędkościami", tj. dla zabawy i prędkości lubię jeździć na moim motocyklu lub dużo szybszym i lepiej przystosowanym do szybkości i lepiej wyciszonym sedanem, ale to "zabawki" - RAV-ka to właśnie moje auto codzienne i tak na nią patrzę. Dlatego "wrażenia dźwiękowe" w RAV są dla mnie całkowicie do zaakceptowania i uważam, że jest prawidłowo zrobiona dla celów, jakim ma służyć.