No u mnie włączenie klimy nic nie daje

Wibracje znikają jak go przegazuje do 2000 obrotów minimum. Ale tylko pozornie bo przy prędkości od 110km/h drży kierownica. Ja te drżenie czuje nawet przy mniejszy prędkościach. A przy bardzo niskich prędkościach rzędu 20km/h samochód tak jakby miał kwadratowe koła, tz lekko nim buja lewo prawo. Wrażenie jest takie jakby rozłożenie napędu nie było równe, tz raz ciągnął lewe koło bardziej a raz prawe, ale w mini odstępach.
Jeszcze tak kombinowałem że może źle szukam, może coś od strony paska klinowego skoro no jałowym biegu przy przegazowaniu drżenie znika? Drżenie też ładnie widać jak się otworzy drzwi kierowcy i końcówka drzwi sobie po prostu podskakuje.
Ciężki temat, najbardziej mnie wkurza to że 3 raz w ASO i nie ma żadnej diagnozy.
Jeżeli chodzi o półoś to drżenie przy przyspieszaniu dawałby Ci walnięty przegub wewnętrzny. Ale powinieneś wtedy czuć wibracje na gałce zmiany biegów. No i im większa prędkość to wibracje powinny się nasilać.
Przegub zewnętrzny terkotałby przy jeździe na mocno skręconych kołach.
Ja chciałem już samochód sprzedać, ale tyle w niego włożyłem że jest to po prostu nieopłacalne. Liczę że w końcu ten element padnie i w końcu problem się rozwiąże

Pytanie po ilu kilometrach to się stanie