u mojego brata w renówce podobny odgłos generowała osłona termiczna katalizatora, ale temperatura silnika nie miała na to wpływu.
Też pierwsze co to zwróciłem się ku osłonie katalizatora, tłumika, kolektora... każda z nich siedzi twardo, nie ma najmniejszych szans nas drganie, nie jest też położona blisko czegokolwiek innego by o to uderzać.
Pomocy, bo łapy opadają
A u jakiegoś dobrego mechanika samochodowego byłeś ? Czy naprawiasz, tak jak leczyli lekarze tele-poradami ?
Czy dobry to nie wiem, tak mi się wydawało że dobry, takie było założenie. Właśnie on obstawiał kolektor ssący. Potem oczywiście poczytałem internetów i tam też tak potwierdzali, więc i ja się tego czepiłem.
Wczoraj wieczorem jeszcze raz wymieniłem gąbkę na rurze do filtra powietrza (zamieniłem ją na elastyczną gumę żeby ciaśniej pasowała niż gąbka). Dziś rano wszystko ładnie cicho, aż byłem zadziwiony.. no ale złapał temperaturę i znów zaczęło grać
