Hmm. to na jakiej zasadzie jeżdżą po Austrii samochody gogle i wieloma kamerami doskonale widocznymi filmują wszystko wokoło?
Był taki moment że streetview w Austrii działało, potem znikło i teraz znowu jest. Google zapewne otrzymał stosowne licencje i wymagania co do anonimizacji wszystkiego co publikują. My nie mamy takich pozwoleń i wg ichniejszego prawa nagrywając kamerką z auta prowadzimy monitoring, na który trzeba mieć pozwolenie. Gdy złapie Cię policja to nie dość, że wlepią Ci 15tys ojro mandatu to jeszcze osoby uwiecznione na nagraniu mogą Cię pozwać o raz tyle. Oczywiście zasłanianie się konwencjami że w Polsce można mieć kamerkę nic nie daje, bo kamerka to nie wyposażenie auta. W zasadzie tylko shakowanie elektroniki i rejestrowanie obrazu z kamer które większość aut i tak już ma byłoby niewykrywalne. Dokładaną kamerkę najlepiej odpiąć i schować na czas przejazdu.
Wyjątkiem w Austrii jest kręcenie filmików np. na nartach ale tez trzeba uważać z publikowaniem ich na necie. Formalnie każda osoba na nich się znajdująca w stopniu umożliwiającym rozpoznanie może Cię pozwać.