Może to nie fotel, tylko kierownicę ci wsunęli głębiej i dlatego żona nie sięga, sprawdzałeś kierownicę? Mogło też coś wpaść i przyblokować szynę fotela, trzeba to przejrzeć. Jak nic z tych rzeczy, to do ASO z reklamacjami. Po co to wpuszczać obce osoby do wnętrza, żeby sprzątali. Coś tam sprzątną, a w czymś innym nabałaganią. Takie rzeczy najlepiej robić samemu i nie będzie problemu. Ja kiedyś jeden raz wpuściłem sprzątaczy z ASO do środka auta i po robocie miałem zastrzeżenia. Przesuwali fotele i urwali mi zaczepy od dwóch osłon szyn foteli, że zaczepy już nie dały się założyć oraz "napsiukali" w środku jakiegoś smrodu o zapachu szamba, chemii, którą czyścili dywaniki, że przez tydzień niedobrze mi się w aucie robiło.